sobota, 1 października, 2022
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

1 grudnia 2021 r.

TMS, rosnące ceny paliw i wspólna polityka wynajmu pojazdów ciężarowych dla Unii Europejskiej – o czym warto pamiętać?

W poniższym tekście opiszemy zmiany w TMS i reakcję branży na sprzętową rewolucję, omówimy kwestię rosnących cen paliw w całej Europie i podamy powody takiego stanu rzeczy, a także wspomnimy o jednolitym froncie dla Unii Europejskiej, związanym z systemem wypożyczania pojazdów do transportu ciężkiego – zapraszamy do lektury!
Na pierwszy ogień weźmiemy zmiany na rynku paliw. Rosnące ceny to kolejny argument za tym, aby poszukać wiarygodnych stacji benzynowych z możliwością tankowania hurtowego (obsługujących przy okazji karty paliwowe E100).

Dlaczego ceny paliw w Unii Europejskiej rosną i jakie są ku temu rokowania?

Główną przyczyną związaną ze wzrostem cen paliw, na którą wskazują analitycy jest rosnący popyt na produkty pochodne od ropy i nią samą. W trakcie pandemii zapotrzebowanie na olej napędowy, benzynę czy gaz znacząco spadł (wynikało to z ograniczonego ruchu samochodów osobowych, ale również zmniejszonego wolumenu transportowego w Europie). Producenci i sprzedawcy paliw zostali z ogromną nadwyżką swoich produktów, a przez to stworzyła się sytuacja sprzyjająca „wyprzedaży” – by produkt nie zalegał w magazynach, musiał zostać wyprzedany po bardzo korzystnych stawkach.
Dziś sytuacja diametralnie się różni. Pandemia (choć nadal rozwinięta) nie ma już tak dużego wpływu na kwestię transportu. Przedsiębiorcy w branży i klienci detaliczni chcą nabywać coraz większe ilości oleju napędowego czy benzyny, a przedsiębiorcy i sprzedawcy (spowolnieni produkcyjnie w 2020 roku – OPEC diametralnie ograniczyły wtedy wydobycie surowca) nie nadążają jeszcze z przerobieniem światowego zapotrzebowania. Z tego względu cena ropy zaczęła mocno szybować w górę.
Dowodem tego są światowe ceny paliw. Baryłka ropy kosztuje już 80 dolarów (w kwietniu 2020 roku – czyli od początku pandemii – cena za baryłkę wynosiła 18 dolarów) zaczyna zbliżać się niebezpiecznie do okresu z kryzysu ekonomicznego w drugim X-leciu XXI wieku. Dodatkowo na koszt paliwa wpływa także przewóz i magazynowanie paliw na stacjach benzynowych oraz czynniki podatkowe. Dla przykładu, w Polsce cena za litr benzyny oscylowała w granicach 4,20zł – dziś jest to już blisko 6 złotych. Oczywiście, na kwotę za paliwo wpływa także szalejąca w całej Europie inflacja. Im kraj ma jej większą wartość, tym szybciej ceny idą w górę.
Ceny paliw rosną diametralnie w całej Unii Europejskiej. Trzeba przyznać, że największy wzrost na ten moment notuje się m.in. w Polsce. Stawka oscyluje już w granicach 6 złotych za litr, a procentowy wskaźnik wzrostu to 28,5 procent. Bardziej odczuwają go tylko mieszkańcy Luksemburga (30,7 procent), Rumunii (29,3 procent) oraz Słowenii (28,7 procent).
Jak będą kształtowały się ceny w kolejnych miesiącach? Czy np. musimy się liczyć, że kwota za litr osiągnie 7 złotych? Aż tak koszmarnego scenariusza nie musimy oczekiwać. Eksperci podkreślają, że z pewnością stawka ustabilizuje się na poziomie powyżej 6 złotych za litr. Jednakże mechanizmy rynkowe i zwiększona produkcja pozwolą kontrolować cenę surowca i tak wysokiego pułapu nie powinniśmy się spodziewać. Być może w przyszłym roku – po ustabilizowaniu produkcji i zmniejszeniu aktualnego popytu – kwota jaką przyjdzie nam zapłacić na stacjach benzynowych będzie niższa.

Zmiany w TMS – na co trzeba uważać?

Jednak na branżę transportową ogromny wpływ mają nie tylko ceny paliwa. To również zmieniająca się technologia. Chodzi między innymi o TMS. To specjalne oprogramowanie, które wspiera planowanie, logistykę i usprawnia odbiór i dostarczanie towarów. W praktyce żadna poważnie funkcjonująca firma nie może się bez TMS obejść. Aktualnie jednak pojawiają się wątpliwości co do przyszłości niektórych wersji tego oprogramowania.
Otóż eksperci podkreślają, że software bez wtyczki visibility (pozwalającej na śledzenie transportu w czasie rzeczywistym, bazujące m.in. na kontaktach z pojazdami i technologii GPS) mogą w przyszłości nie mieć racji bytu. Znawcy zaznaczają, że firmy transportowe powinny przede wszystkim bazować na oprogramowaniu, które dostępne jest w tzw. cloud (chmurze). To zewnętrzny serwer, z którego można korzystać z każdego miejsca na świecie, operując na dowolnym urządzeniu.
Dlaczego visibility będzie koniecznością? Przede wszystkim coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z wielu firm przewozowych, albo pojedynczych podwykonawców na jednoosobowej działalności gospodarczej. Trudno jest opanować cały ruch, jeżeli nie będziemy mieli wglądu do tego, co aktualnie dzieje się z naszymi zleceniami na trasie.
Raporty są więc w tym przypadku jasne – należy iść z duchem czasu i inwestować nie w fizyczne programy, a takie, które ułatwiają zdalną kontrolę w każdej sytuacji. System cloud daje również inne zalety:

  1. Możemy obsługiwać go na każdym urządzeniu z dostępem do Internetu
  2. Nie wymaga skomplikowanej instalacji i zapewnia stabilność pracy
  3. Jest łatwiejszy w zabezpieczeniu, a odpowiedzialność za dane spada na firmę dostarczającą oprogramowanie.

To kolejny dowód na to, że firmy z branży powinny iść w kierunku bardzo nowoczesnych rozwiązań. Dotyczy to nie tylko oprogramowania TMS, ale również narzędzi do komunikacji z podmiotami celno-skarbowymi, systemów rozliczania wynagrodzeń oraz innych programów, usprawniających działanie firmy przewozowej.

Co z wynajmem pojazdów? Unia ma swoją politykę

Na koniec dobra wiadomość związana z unijną legislacją. Przewodniczący krajów należących do Unii Europejskiej, a także Rada i Parlament UE doszli do porozumienia w sprawie przepisów dotyczących wypożyczania ciężarówek bez kierowców na terenie wspólnoty. Dotychczas usługa ta wymagała spełnienia wielu nieopłacalnych procedur – niekiedy związanych nawet z rejestracją auta na terenie danego kraju, w którym pojazd będzie się poruszał.
Teraz firmy będą mogły wypożyczać pojazdy na 2 miesiące bez konieczności przerejestrowywania ich. Przepisy dotyczą usług realizowanych na terenie państw Unii Europejskiej, pomiędzy podmiotami, które do niej należą. Nie będzie jednak możliwe wypożyczanie pojazdów bez spełnienia dodatkowych procedur na rok, jak na początku chcieli przedstawiciele branży transportowej.
Wprowadzane przepisy dotyczą zarówno wypożyczania dużych pojazdów ciężarowych (w tym ciągników siodłowych i naczep), ale również mniejszych furgonetek. Oznacza to, że przedsiębiorstwo z Polski może podwynająć pojazd z Litwy bez kierowcy na dwa miesiące, bez czasochłonnych i kosztownych obowiązków rejestracyjnych.
Jakich podmiotów dotyczy nowe prawo?

  • Przewoźników
  • Firm wynajmujących pojazdy
  • Firm leasingowych

Jak podkreślają unijni przedstawiciele, w całej zmianie chodzi o zaspokojenie sezonowych, krótkotrwałych lub tymczasowych szczytów transportowych, w którym np. w kraju A nie ma zapotrzebowania na tak duży transport, a w kraju B jest wręcz przeciwnie. W ten sposób flota cały czas będzie pracować, a ograniczony zostanie np. zakup kolejnych aut sprzyjający powstawaniu strat na środowisku naturalnym czy zwiększonego ruchu i korków na kluczowych pasmach drogowych.
Rynek transportu cały czas więc ewoluuje i musi dostosowywać się do kolejnych sytuacji. Zmiany na rynku paliw (diametralne podwyżki) nie powinny wykluczać jednak nowoczesnych rozwiązań takich jak współczesne oprogramowanie czy korzystanie z europejskiego wynajmu pojazdów. To sposób na oszczędności i optymalizowanie własnej firmy.

Udostępnij