niedziela, 2 października, 2022
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

14 lutego 2022 r.

Gaz LNG - paliwo przyszłości w transporcie drogowym?

Przed transportem drogowym stoją w najbliższych latach ogromne wyzwania związane ze zmniejszaniem emisji spalin. Unijna strategia proekologiczna, funkcjonująca pod nazwą Europejski Zielony Ład, zakłada, że do 2050 roku emisja CO2 w sektorze transportu drogowego ma zostać zmniejszona o 90%. Jak z tymi założeniami będą radzić sobie firmy przewozowe, zwłaszcza w transporcie ciężkim? Jedną z możliwości jest wykorzystanie pojazdów napędzanych paliwem alternatywnym, przede wszystkim gazem LNG lub CNG.

Na czym polega ta technologia? Czy rzeczywiście gaz LNG stanie się paliwem przyszłości w transporcie drogowym? Na jakie korzyści mogą liczyć właściciele pojazdów zasilanych LNG i czy rozwiązanie to niesie ze sobą jakieś zagrożenia? Na wszystkie pytania odpowiemy w tym artykule.

Co to jest LNG?

LNG to skrót od liquefied natural gas czyli gazu ziemnego w stanie ciekłym. Możemy się też spotkać z określeniem “skroplony metan” ponieważ głównym składnikiem gazu jest właśnie metan (od 90% do 98%) + etan, propan, butan oraz azot. Aby otrzymać LNG, gaz ziemny zostaje schłodzony do temperatury poniżej -162°C. W takiej temperaturze następuje skroplenie gazu, dzięki czemu jego objętość zmniejsza się aż 630 razy. Zmiana objętości następuje bez utraty energii. Mała objętość jest jedną z największych zalet LNG, ponieważ dzięki temu jego transport za pomocą cystern jest łatwy i opłacalny. Również tankowanie LNG jest komfortowe, ponieważ trwa tylko kilkanaście minut i ciężarówka może przejechać do 1500 km na jednym zbiorniku. O zaletach gazu LNG będziemy jeszcze mówić w dalszej części artykułu.

LNG a LPG i CNG – czym się różnią?

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, LNG to skroplony gaz ziemny, głównie metan. CNG z kolei (z angielskiego compressed natural gas), to sprężony do 20–25 MPa gaz ziemny. Tak jak w przypadku LNG, jego głównym składnikiem jest metan. W procesie sprężania, gaz zmniejsza objętość o około 350 razy. Pojazdy napędzane CNG wymagają odpowiedniej instalacji, przede wszystkim zbiornika odpornego na wysokie ciśnienie. Największą różnicą między CNG a LNG jest objętość gazów. LNG ma znacznie wyższą gęstość energii od CNG, dzięki czemu wymaga mniej miejsca do przechowywania w pojeździe. Dlatego też jego zastosowanie jest idealne do pojazdów ciężarowych, w których miejsce jest na wagę złota. Ciężarówki potrzebują też rozwiązań długo dystansowych, a na pełnym zbiorniku LNG ciężarówka może przejechać nawet 1500 km. Jeśli chodzi zaś o CNG, to aktualnie w Polsce ich największymi odbiorcami są operatorzy komunikacji miejskiej. W 2021 roku już około 30% wszystkich nowo zakupionych autobusów miejskich stanowiły pojazdy zasilane CNG.

Stacja LNG w miejscowości Krzywa pod Legnicą, źródło 40ton.net

W odróżnieniu od LNG i CNG, gazu LPG nie zalicza się do paliw alternatywnych. Ze względu na to, że LPG uzyskiwany jest przy rafinacji ropy naftowej, jego emisja zanieczyszczeń jest znacznie wyższa. LPG nazywany jest też gazem propan-butan, ponieważ to właśnie z tych dwóch gazów się składa. Aktualnie w transporcie ciężkim nie jest to zbyt popularny rodzaj paliwa. Na rynku nowych ciężarówek nie ma obecnie oferty z instalacją LPG. Przewoźnicy niechętnie podchodzą też do przerabiania diesli na gaz, obawiając się awarii wysokosprężynowego silnika. Poza tym, aby wykonać w pojeździe instalację LPG konieczna jest zgoda firmy leasingowej, a te podchodzą często nieufnie do tematu. Póki co, gaz LPG jest w Polsce zarezerwowany głównie dla samochodów osobowych.

Zalety gazu LNG dla transportu ciężkiego

W transporcie ciężkim wykorzystuje się coraz powszechniej dwa rodzaje alternatywnych paliw: LNG i CNG. Chociaż trwają prace nad wykorzystaniem wodoru w ciężarówkach, to jednak koszty zbudowania infrastruktury oraz problemy z samą produkcją sprawiają, że proces ten pozostaje na razie na etapie badań. Ciężarówki elektryczne też dopiero zaczynają raczkować. Aktualnie ich liczba w Polsce wynosi poniżej 100 pojazdów. Ze względu na to, że baterie są ciężkie, a ładowność ciężarówki jest jednym z najważniejszych parametrów dla przewoźników, nie podchodzą oni zbyt entuzjastycznie do elektryków.

Mówiąc o zaletach rozwiązania LNG dla transportu ciężkiego, nie sposób pominąć takich punktów jak:

Mniejsze spalanie

Średnie zużycie paliwa w ciężarówkach na LNG to około 25kg/100km (przy średniej wadze ładunku 15,3 tony). Bazując na testach, jakie wykonała firma Scania, najbardziej opłacalne jest LNG w przypadku pojazdów do 13,8 tony. Przy takiej ładowności stosunek spalania LNG do oleju napędowego wynosi około 74%. Im cięższy pojazd, tym mniejsza opłacalność gazu versus olej napędowy.

Ekologiczne rozwiązanie

O aspekcie ekologicznym wspominaliśmy już wcześniej. Pojazdy z napędem na skroplony metan spełniają coraz bardziej rygorystyczne normy jakie wprowadza Unia Europejska w zakresie niskoemisyjności. W porównaniu z dieslami, LNG emitują do powietrza mniej dwutlenku węgla, tlenków siarki i tlenków azotu.

Długi dystans na jednym zbiorniku

Pojazdy ciężarowe zasilane LNG mogą na jednym tankowaniu przejechać do 1500 km. To stanowi ich przewagę nad CNG oraz elektrykami. Infrastruktura stacji LNG nie jest jeszcze rozbudowana. Aktualnie mamy w Polsce 12 dostępnych publicznie punktów, w Europie Zachodniej jest ich znacznie więcej, jednak nadal nieporównywalnie mniej do tradycyjnych stacji paliw. Z tego właśnie powodu, długodystansowość jest kluczowa jeśli mówimy o ciężarówkach zasilanych skroplonym metanem.

Brak opłat na niemieckich drogach

Na terenie Niemiec pojazdy ciężarowe zasilane LNG są zwolnione z opłat drogowych (MAUT). Ulga ta będzie obowiązywać do końca 2023 roku. Nie wiadomo jeszcze czy po tym okresie zostanie ustanowiona preferencyjna stawka dla LNG. Wiemy natomiast, że Niemcy to najważniejszy dla Polski kraj tranzytowy i zwolnienie z MAUT generuje dla polskich przewoźników wykorzystujących technologię LNG bardzo duże oszczędności. Drugim krajem, które stosuje tego rodzaju ulgi są Północne Włochy. Tam pojazdy na paliwa alternatywne korzystają z 30% ulgi na przejazdy autostradami.

Akcyza 0% w Polsce

Zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego, wszystkie państwa wspólnoty są zobowiązane do wdrożenia strategii rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Częścią realizowania tej strategii w Polsce jest 0% akcyza na paliwo LNG. Daje to polskiemu kierowcy cenę niższą o około 30% w porównaniu do ceny oleju napędowego. Od pewnego czasu organizacje związane z branżą LNG starają się też o to, aby w Polsce, wzorem Niemiec, pojazdy zasilane paliwami alternatywnymi były zwolnione z opłat drogowych. Branża postuluje także za wprowadzeniem rządowych dofinansowań do pojazdów LNG.

Niższa emisja hałasu

Pojazdy zasilane skroplonym metanem są cichsze od tych z napędem dieslowskim. Ma to olbrzymie znaczenie dla komfortu pracy kierowcy, ale też dla otoczenia. Zwłaszcza jeśli mówimy o ciężarówkach poruszających się po mieście.

Nie trzeba stosować Adblue

W większości silników napędzanych LNG nie ma potrzeby stosowania AdBlue, ponieważ podczas spalania gaz ziemny nie wytwarza szkodliwych związków chemicznych. W dłuższej perspektywie generuje to dodatkowe oszczędności po stronie przewoźnika.

Stacje LNG w Polsce

Jak widzimy na poniższej mapie, infrastruktura LNG w Polsce nie jest jeszcze rozbudowana. Aktualnie kierowcy mogą korzystać z 12 publicznie dostępnych punktów. W tym roku mają zostać otwarte 3 kolejne stacje (zaznaczone na mapie kolorem pomarańczowym). Część firm decyduje się na budowę tak zwanych wewnątrzzakładowych punktów LNG, które jednak nie są dostępne dla kierowców z zewnątrz. Dla porównania, publicznie dostępnych stacji jest w Niemczech 59, w Holandii – 28, we Francji – 49, w Hiszpanii 71, w Szwecji 24. Liderem LNG są Włochy, gdzie funkcjonuje aż 97 publicznych punktów.


Również w sieci akceptacji karty paliwowej E100 znajduje się jeden punkt LNG. Jest to stacja paliw PL4260 w Zgorzelcu, przy zjeździe z autostrady A4. Stacja znajduje się na terenie kompleksu Dyskont Paliwowy Citronex, gdzie kierowcy mają dostęp do restauracji, supermarketu, prysznica, parkingu oraz kantoru wymiany walut.


Jakie są wady LNG w transporcie ciężkim?

Jak każdy rodzaj paliwa, również LNG posiada swoje wady. Przede wszystkim jest to technologia, która dopiero się rozwija, w związku z czym infrastruktura pozostawia wiele do życzenia. Jak widzimy na mapie, nasycenie stacjami LNG w Polsce jest jeszcze małe. Barierą w tworzeniu nowych punktów jest relatywnie wysoki koszt budowy stacji LNG. Ze względu na małą liczbę tego typu pojazdów, inwestycja zwraca się przez długi czas. Dlatego też większość firm decydujących się na budowę stacji korzysta z dodatkowego wsparcia ze środków publicznych.

Do wad LNG można też zaliczyć utratę energii w paliwie podczas przestoju. Paliwo nie może być długo przechowywane w zbiorniku ciężarówki, która z jakiegoś powodu nie jeździ w trasy. Po dłuższym przestoju gaz musi zostać wymieniony.

Ostatnim słabym punktem LNG jest niewielki wybór jeśli chodzi o nowe pojazdy ciężarowe. Aktualnie zaledwie trzech producentów oferuje gazowe ciężarówki w tej technologii. IVECO i Scania mają w swojej ofercie silniki jednopaliwowe a Volvo ma silnik dwupaliwowy (gaz + diesel).

Podsumowanie

Szacuje się, że branża transportowa odpowiada za około 20% światowej emisji dwutlenku węgla. W dobie coraz bardziej restrykcyjnych norm jakie nakłada na państwa członkowskie Unia Europejska, przewoźnicy będą zmuszeni zwrócić się w stronę alternatywnych paliw. Również rządy poszczególnych krajów wspólnoty będą musiały realizować strategię Europejskiego Zielonego Ładu. A to oznacza inwestycje w budowę infrastruktury, która stworzy podwaliny pod rozwój transportu krajowego i międzynarodowego opartego na technologii LNG.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje otwarcie do 2025 roku 14 nowych stacji LNG w Polsce. Do tego należy doliczyć inwestycje prywatne, które również pojawiają się na rynku. W przyszłości możliwe są także zwolnienia z opłat drogowych lub preferencyjne stawki dla pojazdów LNG.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, jest całkiem prawdopodobne, że pojazdy na skroplony gaz staną się paliwem przyszłości. Nie będzie to jednak bardzo bliska przyszłość, bowiem zbudowanie solidnej bazy pod LNG zajmie jeszcze dobrych kilka lat.

Udostępnij

Inne artykuły