środa, 8 luty, 2023
Strona główna E100
local product

Udostępnij artykuł

13 grudzień 2022 r.
Vadzim Tarasevich

Vadzim Tarasevich

Czy mobilne tankowanie to przyszłość rynku paliwowego? Rozmowa z firmą Grosar, która wdrożyła E100 Mobility na swoich stacjach

Usługa E100 Mobility zdobywa zaufanie coraz to nowych partnerów. Kolejne punkty dołączają do sieci stacji, na których możliwe jest tankowanie bez podchodzenia do kasy. Jedną z nich jest Grosar, firma posiadająca 22 stacje paliw w Polsce.

Poza sprzedażą paliwa, przedsiębiorstwo prowadzi też działalność hotelarską, gastronomiczną, posiada myjnie samochodowe, pralnie oraz kantory wymiany walut. O tym dlaczego Grosar zdecydował się zrobić krok w stronę mobilnego tankowania porozmawialiśmy z Panem Adamem Ciężarkiem, kiedyś członkiem zarządu, obecnie prokurentem w firmie Grosar.

Panie Adamie, dziękujemy, że znalazł Pan czas na rozmowę. Na początku chcielibyśmy zapytać o powody, dla których zdecydowali się Państwo na włączenie E100 Mobility na swoich stacjach. Jesteście polską firmą z bardzo długą tradycją, obecni na rynku od początku lat 90-tych. Ciekawostka – stacja w Pilźnie była jedną z pierwszych prywatnych stacji benzynowych w Polsce. Co sprawiło, że firma z takimi tradycjami zrobiła krok w stronę nowoczesnego tankowania za pomocą smartfona?

Ja osobiście uważam, że jeśli pojawia się jakaś nowinka, w której widzimy potencjał, to warto do niej dołączyć jako pierwsi czy jedni z pierwszych na rynku. Nie za 5 lat, gdy tankowanie smartfonem będzie naturalnym krajobrazem stacji benzynowych. Tylko teraz, gdy jeszcze konkurencja nie ma takiej usługi, gdy możemy dzięki temu się wyróżnić, uzyskać przewagę. Sprawić, że klient przyjdzie zatankować do nas, a nie do stacji za rogiem, która mobilnego tankowania nie posiada.

To moje podejście podzielają też inni członkowie naszej firmy. Generalnie jesteśmy bardzo otwarci na rozwiązania, które ułatwiają życie klientowi a nam mogą przynieść biznesowe korzyści. A nawiązując do naszej długiej obecności na rynku, to między innymi właśnie nasze bogate doświadczenie pozwala nam patrzyć szerzej, bardziej strategicznie na pewne rzeczy. Nie raz już się przekonaliśmy, że inwestycje w technologie w dłuższej perspektywie się opłacają.

A czy widzi Pan jakiekolwiek ryzyko związane z użytkowaniem technologii mobilnego tankowania?

Jak w przypadku każdej nowej technologii mogą się pojawić techniczne problemy. Na przykład brak zasięgu na stacji, albo sytuacja, że aplikacja się zawiesza i klient nie można zrealizować transakcji. To są póki co trudności hipotetyczne, bo jak dotąd nie mieliśmy na stacjach takich zgłoszeń. Jesteśmy jeszcze w fazie testów, E100 Mobility działa na czterech spośród 22 naszych stacji. Jeśli wszystko będzie funkcjonować jak dotychczas to za mniej więcej rok będziemy chcieli włączyć funkcjonalność w każdym naszym punkcie sprzedaży paliwa.

Banners block

Poza aspektami technicznymi, do głowy przychodzi mi jeszcze ryzyko zgubienia telefonu. Ale wiadomo, że dziś telefon jest podstawowym elementem naszego życia, każdy pilnuje go jak oka w głowie. I o ile kartę płatniczą czy flotową łatwo gdzieś zostawić, zgubić, czy nie wziąć z domu, to brak telefonu każdy z nas zauważy bardzo szybko.

Jak widzi Pan przyszłość tego rozwiązania? Czy zdalne rozliczanie transakcji obejmie wkrótce inne produkty i usługi?

Jeśli chcemy, żeby ta technologia weszła klientom w nawyk, to na pewno musi się rozwijać. Bardzo bym chciał, żeby poza paliwem klienci mogli w ten sposób nabywać na przykład akcesoria samochodowe, adblue, żywność czy nawet usługi hotelowe. Generalnie rzecz biorąc, wszystko czego kierowca potrzebuje w trasie powinno być włączone do mobilnego rozliczania. Myślę, że jest to naturalny kierunek, w którym usługa będzie się rozwijała.

A jak Pan widzi przyszłość polskiego rynku paliwowego? Czy według Pana inne sieci stacji też będą chciały rozwijać swój biznes poprzez wdrożenie mobilnego tankowania?

Moim zdaniem w pewnym momencie to już nie będzie kwestia tego czy chcą. Stacje po prostu będą musiały się włączyć w ten mobilny ekosystem, bo inaczej zostaną w tyle i klienci będą od nich odchodzić. Oczywiście nie twierdzę, że z dnia na dzień 100% klientów porzuci swoje karty i przejdzie na tankowanie smartfonem. Ten proces rozłoży się w czasie. Na pewno też spora część klientów bardziej sceptycznych wobec nowinek technologicznych zostanie przy tradycyjnej formie rozliczania. Ale będą też klienci, dla których smartfon jest jedynym wygodnym narzędziem do rozliczania transakcji. I ta grupa z roku na rok będzie coraz liczniejsza.

Na koniec proszę powiedzieć - jak klienci reagują na E100 Mobility? Jaki feedback od nich otrzymujecie?

Testy na stacjach trwają od września, więc nie mamy jeszcze szczegółowych raportów na temat E100 Mobility. Na pewno przez te 3 miesiące nie dostawaliśmy sygnałów, że coś nie działa, że aplikacja się zawiesza, itd. Od strony technicznej wszystko działa poprawnie. Teraz tylko kwestia przyzwyczajenia klientów, że taka usługa u nas jest dostępna i że jest bardzo wygodna. Uważam, że jak kierowca zrobi już pierwszy krok i aktywuje E100 Mobility w aplikacji to będzie tankował smartfonem. To jest po prostu szybsze i wygodniejsze niż korzystanie z plastikowej karty.

Banners block

Udostępnij

Inne artykuły

Popularne artykuły