wtorek, 27 luty, 2024
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

21 lipiec 2023 r.

Systemy pracy kierowcy zawodowego – jakie są? Wady i zalety każdego z nich

system pracy kierowcy zawodowego

Rozpoczynając pracę jako kierowca u nowego pracodawcy, pracownik musi zdecydować w jakim systemie pracy chce jeździć ciężarówką. Ma to znaczenie zwłaszcza w transporcie międzynarodowym, gdzie kierowca będzie spędzał sporo czasu poza domem. Specjalnie z myślą o truckerach z mniejszym doświadczeniem, zebraliśmy w jednym miejscu plusy i minusy każdego systemu pracy. Opieraliśmy się głównie na wypowiedziach samych kierowców, które znaleźliśmy w mediach społecznościowych, oraz na rozmowach z naszymi Klientami.

Oczywiście nie jest tak, że to tylko kierowca decyduje o tym, w jakim systemie będzie pracował. Pracodawca też ma coś do powiedzenia w tej kwestii. Znając plusy i minusy każdego rozwiązania łatwiej będzie kierowcy C+E wybrać ten, który najbardziej pasuje do jego preferencji oraz do sytuacji życiowej. Potem pozostają już tylko negocjacje z pracodawcą i znalezienie systemu, który będzie pasował jednej i drugiej stronie.

System pracy 4/1

Jest to model, w którym kierowca przez 4 tygodnie jest w trasie, a potem tydzień spędza w domu. Jeszcze kilka lat temu 4/1 był bardzo popularny w międzynarodówce, ale obecnie coraz mniej kierowców się na niego zgadza. Starsi truckerzy, przyzwyczajeni do długiej rozłąki z bliskimi, są bardziej skłonni do długich tras. Młodsi, dla których ważne jest zachowanie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym, niechętnie podejmują się takiej pracy.

Oczywiście mówimy tutaj o trendach, ale przecież każda osoba ma inną sytuację rodzinną, finansową oraz inne potrzeby. Przykładowo, kierowca, dla którego priorytetem jest to, żeby dużo zarobić będzie bardziej skłonny do systemu pracy 4/1 niż kierowca, który ma małe dzieci i chce widzieć, jak dorastają.

Pamiętajmy też, że im dłużej kierowca C+E przebywa w trasie, tym więcej zarabia. Każdy dzień spędzony w ciężarówce jest bowiem liczony jako tak zwana dniówka. Nawet jeśli kierowca odbiera dobowy lub tygodniowy odpoczynek, ale pozostaje w trasie (nie wraca do domu, śpi w ciężarówce), to należy mu się dniówka. Łatwo więc policzyć, że będąc nieprzerwanie przez 4 tygodnie w trasie, pracownikowi będzie się należała dniówka za 28 dni. Jeśli przyjmiemy, że średnia dniówka w transporcie międzynarodowym wynosi obecnie około 450 zł, to kierowca na takiej trasie zarobi 12 600 zł.

Długie trasy po Europie to też możliwość zobaczenia przy okazji ciekawych miejsc. Jeśli więc kierowca lubi zwiedzanie w pojedynkę to na pewno system 4/1 będzie dla niego ciekawą opcją.


Komentarz od naszego Klienta - Rogera, kierowcy w transporcie międzynarodowym i twórcy kanału na YouTubie To ja Roger

Mówiąc o dniówkach, trzeba zwrócić na jedną rzecz uwagę. Mianowicie – 450 zł dniówki dla kierowcy międzynarodowego to normalna, średnia kwota. ALE – z mojego doświadczenia - im dalej na wschód, tym te stawki maleją. Czyli w dużym uproszczeniu, na wschód od Warszawy te stawki mogą już wynosić 350 zł. I w drugą stronę - miasta na zachodzie Polski, np. Poznań, Szczecin, Kołobrzeg, Zielona Góra, Wrocław, mogą mieć wyższe stawki – nawet 500-600 zł za dzień.

Druga sprawa - dużo zależy od kabiny, w której jeździ kierowca. Na plandekach czy chłodniach ta kabina jest w miarę komfortowa, duża, wysoka. Kierowca ma więc, powiedzmy, godne warunki do spania, jedzenia, itd. W chłodniach jest tylko taki problem, że są one dość głośne więc dla osoby, która ma lekki sen to może być uciążliwe.

Zupełnie inaczej wygląda kabina przy transporcie samochodów osobowych. Żeby więcej ich zmieścić (i więcej zarobić) przewoźnicy ładują jeden samochód nad kabiną kierowcy. To sprawia, że ta kabina jest bardzo niska i ciasna. Kierowca nie ma opcji się w niej wyprostować, wszystkie czynności typu przygotowywanie posiłków, musi robić na zewnątrz. I właśnie ze względu na te, delikatnie mówiąc, mało komfortowe warunki pracy, stawki w takim transporcie szybują w górę i osiągają nawet 700 zł dniówki. Mówię to, co słyszałem od innych kierowców, bo sam takiego transportu nigdy nie wykonywałem.


Plusy systemu pracy 4/1

Podsumujmy największe zalety tego systemu:

  • Atrakcyjne wynagrodzenie
  • Możliwość zwiedzania ciekawych miejsc w Europie

Minusy systemu pracy 4/1

Niektóre z minusów nie będą dotyczyły każdego. Przykładowo osoba, która nie ma rodziny i lubi przebywać w samotności nie będzie miała problemu z rozłąką z bliskimi. Jednak większość osób do minusów na pewno zaliczy:

  • Długą rozłąkę z bliskimi
  • Trudne doświadczenie, gdy kierowca ma rodzinę
  • Ograniczoną możliwość spędzania czasu na hobby i pasjach
  • Długotrwałe spanie w ciężarówce (za wyjątkiem odpoczynków tygodniowych, ponieważ wiele krajów tego zabrania)
  • Ryzyko braku dostępu do bezpiecznych i dobrze wyposażonych parkingów
  • Poczucie ciągłego przebywania w pracy, nawet podczas przerwy na odpoczynek
  • Obciążenie psychiczne – poczucie, że człowiek jest daleko od domu i jest zdany tylko na siebie

System pracy 3/1

W tym systemie kierowca spędza 3 tygodnie w ciężarówce, a potem wraca na tydzień do domu na odpoczynek. Podobnie jak 4/1, system pracy 3/1 to opcja dla osób gotowych do długiego przebywania poza domem. Jest to co prawda o tydzień mniej niż w poprzednim modelu, jednak nadal przez ¾ miesiąca kierowca jest cały czas w pracy. Finansowo, system 3/1 wypada korzystnie. Przyjmując uśrednioną dniówkę w wysokości 450 zł, kierowca zarobi na jednej trasie 9450 zł.

Opcja 3/1 na pewno będzie łatwiejsza dla osoby “bez zobowiązań”. W przypadku truckerów posiadających dzieci, żonę czy partnerkę, na pewno taki rodzaj pracy będzie się wiązał z wieloma wyrzeczeniami.

Ciekawym pomysłem na pracę, a w pewnym sensie również na życie, jest tak zwana podwójna obsada. W tym układzie, pojazdem jeżdżą jednocześnie dwie osoby. Najczęściej są to pary lub małżeństwa. Dla niektórych osób taki model ma same plusy. Po pierwsze – jest korzystny finansowo. Po drugie – problem rozłąki znika. Czas spędzony w trasie może być nie tylko pracą, ale i przyjemną, wspólną przygodą. Podczas tygodniowej pauzy, pary mogą wspólnie zwiedzać miasta Europy lub odpoczywać na plaży, na przykład nad Morzem Śródziemnym. Aby łatwiej można było się dostać w ciekawe miejsca, warto spakować do pojazdu rower albo elektryczną hulajnogę.

Plusy systemu 3/1

Jeśli mówimy o zaletach, to będą one podobne do systemu 4/1, czyli:

  • Dobrze zarabiamy
  • Mamy możliwość zwiedzania ciekawych miejsc
  • W przypadku par truckerów, warto rozważyć podwójną obsadę (dotyczy to również systemu 4/1)

Minusy systemu 3/1

Minusy niewiele będą się różnić od systemu 4/1, czyli:

  • Rozstajemy się z bliskimi
  • Mamy ograniczony kontakt z rodziną
  • Niewiele czasu pozostaje nam na hobby i pasje (chyba, że jest to coś, co możemy robić będąc w trasie)
  • Przez większość miesiąca śpimy w ciężarówce
  • Nie zawsze uda nam się znaleźć bezpieczny i komfortowy parking
  • Nawet podczas odpoczynku jesteśmy w pewnym sensie w pracy
  • Poczucie przebywania z dala od domu i bycia zdanym tylko na siebie może być dla niektórych osób przytłaczające

System 2/1

Banners block

Kole system pracy kierowcy jest już bardziej zgodny z filozofią work-life balance. Co prawda, nadal w trasie spędzamy dwa razy więcej czasu niż w domu, jednak różnica nie jest już tak duża. Pracując w innym, stacjonarnym zawodzie też przecież jedną trzecią dnia poświęcamy pracy. Z tą różnicą, że śpimy we własnym, wygodnym łóżku, a nie na parkingu w ciężarówce.

Z wypowiedzi kierowców wynika, że perspektywa spędzenia dwóch tygodni w trasie jest mentalnie dużo łatwiejsza do zaakceptowania niż w przypadku 4 lub 3 tygodni poza domem. Niektórzy mówią, że “dwa tygodnie szybko mija”, chociaż wiadomo, że jest to sprawa indywidualna.

Jak system 2/1 wypada finansowo? Za 2 tygodnie spędzone w trasie kierowca otrzyma średnio wynagrodzenie w wysokości 6300 zł. Pamiętajmy jednak, że po tygodniowej przerwie trucker wraca znowu na 2 tygodnie w trasę. Realnie więc, w skali miesiąca będzie pracował więcej niż 14 dni i więcej też zarobi.

Plusy systemu pracy 2/1

System pracy warty rozważenia ze względu na:

  • Niezłe zarobki
  • Więcej czasu dla siebie, bliskich oraz na realizację swoich pasji
  • Możliwość zobaczenia ciekawych miejsc w Europie

Minusy systemu pracy 2/1

Do minusów na pewno zaliczymy:

  • Wynagrodzenie niższe niż w systemie 4/1 i 3/1
  • Nadal 2 tygodnie bez przerwy spędzamy w ciężarówce

System 2/2

W tym systemie pracy możemy mówić o realnej równowadze pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Po 2 tygodniach spędzonych w trasie, kierowca wraca do domu na 2 tygodnie. Dokładnie tyle samo czasu poświęca więc na pracę, co na odpoczynek. Podczas 2 tygodni spędzonych w domu, jest czas nie tylko na to, żeby się zregenerować i przygotować do kolejnej trasy. Pozostaje jeszcze przestrzeń na rozrywkę, spotkania z rodziną i znajomymi, rozwijanie zainteresowań czy nawet naukę. Dla osób, które mają dzieci, to też wartościowe chwile pozwalające nadrobić czas poza domem.

Jak wygląda system 2/2 pod względem finansowym? Zdecydowanie mniej korzystnie, bowiem miesięczne wynagrodzenie będzie oscylować w granicach 6 tys. zł. Dla niektórych taka kwota będzie w zupełności wystarczająca. Inni powiedzą, że to za mało. I znowu wracamy do stwierdzenia, że wszystko zależy od naszych priorytetów oraz podejścia do życia.

Nie będziemy oddzielnie omawiać tutaj plusów i minusów systemu 2/2. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że system 2/2 jest wyborem, w którym na pierwszym miejscu stawiamy życie prywatne, a dopiero potem pracę.

Warto jeszcze wspomnieć, że poza opcjami wymienionymi wyżej, istnieją jeszcze inne warianty pracy kierowcy. Jest to na przykład system 3/2 oraz 4/2. W polskich firmach transportowych są jednak dużo rzadziej spotykane, dlatego nie będziemy ich oddzielnie omawiać.


Komentarz od naszego Klienta Rogera:

Dla mnie osobiście system 4/1 czy nawet 3/1 odpada. Wiem, że starsi kierowcy, którzy od lat tak jeżdżą, nie widzą w nim problemu. Dla mnie problematyczne jest to, że przy 3/1 odbiera się aż 3 razy tygodniowe przerwy (45 godzinowe) w ciężarówce. Systemu 2/1 nigdy nie przerabiałem, także się nie wypowiem. Z kolei 2/2 jest super pod tym kątem, że dużo czasu można spędzić w domu, ale wiadomo – kasa jest średnia. Minusem w 2/2 jest też to, że przez 2 tygodnie ciężarówka nie może stać na parkingu, więc jeździ nią ktoś inny. Potem trzeba się zamieniać, skakać z pojazdu na pojazd, a nie każdemu to pasuje. Ja wolę jeździć swoją Scanią cały czas i nie dzielić jej z innym kierowcą.

Moim ulubionym systemem jest 17/4 lub 16/5, czyli 17 dni w trasie, 4 w domu, lub 16 w trasie i 5 dni w domu. Ktoś może powiedzieć, że to słaby system, bo mało czasu spędza się w domu. Dla mnie te 4 czy 5 dni są wystarczające. A plusem jest to, że tylko 2 razy odbieramy przerwy 45 godzinne w ciężarówce (a nie 3 jak w systemie 3/1). Dodatkowy plus jest taki, że w 17/4 oraz 16/5 można się tak zorganizować, żeby wyjeżdżać w trasę we wtorki, a wracać w czwartki lub piątki. To jest korzystne zarówno dla kierowcy, jak i właściciela firmy, ponieważ wyjeżdżając we wtorek omijamy kolejki na granicy i na stacjach benzynowych, które są zawsze największe w poniedziałki. Z kolei wyjazd w trasę w czwartek czy piątek jest mniej korzystny, bo wtedy na rynku jest najmniej ładunków. Czwartki i piątki są dobre do powrotów, a nie do wyjazdów w długie trasy.


Systemy pracy kierowcy w transporcie krajowym

Wszystkie systemy pracy opisane wyżej dotyczyły transportu międzynarodowego. A jak sprawa wygląda w tak zwanej krajówce? Przede wszystkim, w transporcie krajowym w Polsce praktycznie nie spotyka się dłuższych tras niż tygodniowe. Najbardziej popularne są wyjazdy od poniedziałku do piątku i weekend w domu na odpoczynek. Drugą, również często spotykaną opcją jest praca w podobnym trybie jak biurowa, czyli 8 godzin w trasie i codziennie powrót do domu. Te dwa systemu pracy dotyczą tylko Polski i w innych krajach mogą wyglądać zupełnie inaczej. Przykładowo w Wielkiej Brytanii bardzo popularny jest tryb 4/4, czyli 4 dni w trasie, 4 dni w domu.

W Polsce, przy codziennych powrotach do domu, zarobki oscylują w granicach 5 tysięcy złotych. W systemie 5/2 (5 dni w trasie, weekend w domu), można zarobić nieco więcej, bo w okolicach 6 tysięcy. Nadal jednak są to nieporównywalne zarobki do tych, które można osiągnąć w międzynarodówce. Pamiętajmy jednak, że wobec kierowcy kat C+E w transporcie międzynarodowym są stawiane wyższe wymagania. Większość firm oczekuje przynajmniej roku doświadczenia na stanowisku zawodowego kierowcy. Osiągane wynagrodzenie nie jest więc tylko pochodną tego, ile godzin spędzamy w pojeździe. Ważnym czynnikiem są też kwalifikacje posiadane przez kierowcę.


Komentarz od naszego Klienta Rogera:

Rozstania z domem i z bliskimi to jest naturalna część tego zawodu. Normalne jest, że nas, kierowców, po prostu w domu nie ma. Ale i tak uważam, że dziś kierowcy mają dużo łatwiej. Są wideorozmowy, jest Messenger, WhatsApp. Mamy bezpłatne rozmowy z bliskimi i w miarę tani Internet w całej UE. Mi osobiście to bardzo pomaga. Dzięki temu codziennemu kontaktowi nie czuję się odcięty od świata, od normalnego życia.

Banners block

Udostępnij

Inne artykuły

Popularne artykuły