czwartek, 26 maja, 2022
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

28 lutego 2022 r.

Dania do słoika dla kierowcy – 12 przepisów na zdrowe i smaczne posiłki w trasie

Jednym z minusów pracy jako zawodowy kierowca ciężarówki jest bez wątpienia to, że nie można codziennie usiąść przy stole z bliskimi i zjeść wspólnie świeżo przygotowanego posiłku. Wspólny obiad czy kolacja to często święto, ponieważ kierowca musi na nie poczekać dwa, czasem trzy tygodnie. Aby kierowca będący w trasie miał chociaż namiastkę domu, a przy tym jadł smacznie i zdrowo, warto przygotować wcześniej dania do słoika. Jeśli je zawekujemy, zachowają świeżość przez kilka tygodni, nawet jeśli nie będą przechowywane w lodówce. Jakie dania do słoika dla kierowcy będą najlepsze? Przygotowaliśmy 12 przepisów na różnorodne i zdrowe dania do słoika na wyjazd.

Dlaczego dania do słoika na wyjazd są lepsze niż jedzenie w przydrożnych barach?

Nie ma nic złego w zjedzeniu raz na jakiś czas posiłku w przydrożnym barze czy na stacji benzynowej. Problem w tym, że takie jedzenie nie powinno być stałym, codziennym i długotrwałym sposobem żywienia kierowcy. Dlaczego? Mimo, że nad jakością posiłków serwowanych w barach czuwają takie instytucje jak Sanepid, to jednak może się zdarzyć, że trafi się kierowcy coś nieświeżego. Biorąc pod uwagę to, że kierowca w trasie nie ma “pod ręką” toalety, wszelkie sensacje żołądkowe mogą być bardzo problematyczne. Drugą, równie istotną wadą jedzenia w barach są powszechnie stosowane polepszacze smaku typu glutaminian sodu czy też nadmierna ilość soli i cukru w stosowanej tam przetworzonej żywności. Dieta oparta na takich produktach przez 2 czy 3 tygodnie w miesiącu to nie jest najlepsza inwestycja w zdrowie i dobre samopoczucie. Ostatnia kwestia to finanse. Jeśli kierowca będzie regularnie jadł jeden lub dwa posiłki w barze, to na pewno odczuje to jego kieszeń. Zwłaszcza jeśli mówimy o cenach jedzenia w barach w Niemczech, Francji, Holandii czy Hiszpanii, czyli krajów, do których polscy kierowcy najczęściej jeżdżą. W dalszym ciągu różnica między cenami w Polsce a tymi krajami jest spora.

Plusy jedzenia z domowych słoików

Zawekowane w słoikach dania zachowują świeżość przez kilka tygodni. Jeśli wekowanie połączymy z dodatkową pasteryzacją, to taki słoik może spokojnie postać poza lodówką 3-4 tygodnie. O bezpiecznych sposobach wekowania dań w słoikach napisaliśmy w dalszej części artykułu. Wracając jednak do plusów jedzenia z domowych słoików - poza tym, że zachowuje ono przez długi czas świeżość, to także nie traci wiele witamin i wartości odżywczych. Owszem, niektóre witaminy nie lubią pasteryzacji, jednak większa część zarówno minerałów, jak i witamin zawartych w posiłkach zostaje nietknięta przez pasteryzację.

Dania do słoika dla kierowcy to nie tylko smaczny i pełnowartościowy posiłek, ale też ogromna wygoda. Kierowca nie musi podczas planowania trasy uwzględniać parkingów, na których będzie mógł coś zjeść. Słoiki są zawsze pod ręką. Wystarczy tylko zabrać w trasę turystyczną kuchenkę gazową, garnek, sztućce oraz dodatki które przygotowuje się na świeżo: makaron, ryż i różnego rodzaju kasze (plus ulubione przyprawy).

Jakie dania do słoika można wekować?

Najłatwiej jest zawekować dania zawierające w sobie płyn, czyli wszelkiego rodzaju zupy i potrawy w sosie. Najbardziej popularne potrawy do słoików to różnego rodzaju pulpety w sosie, bigos, gołąbki czy mięsno-warzywne gulasze. Jeśli jednak chcielibyśmy zawekować na przykład upieczone mięso, które nie ma sosu, to jest to na sposób. Wystarczy zalać takie mięso w słoiku gorącym rosołem lub warzywnym bulionem. Drugą opcją jest zalanie mięsa gorącym smalcem, jednak kaloryczność takiego dania na pewno będzie znacznie większa. Pamiętajmy też, że nie każdy produkt nadaje się do umieszczenia w słoiku razem z sosem. Najlepszym przykładem jest makaron. Jeśli chcemy przygotować sos do spaghetti, to takiego sosu nigdy nie łączymy w słoiku z makaronem, ponieważ makaron wchłonie nam większość sosu. Sos przechowujemy oddzielnie, a makaron gotujemy na świeżo, przed samym spożyciem.

Na czym polega pasteryzacja i wekowanie?

Pasteryzacja polega na podgrzaniu potrawy do 100°C (nie więcej). Taką gorącą potrawę umieszcza się w dokładnie umytym słoiku. Umycie słoików w zmywarce w temperaturze 50-70°C jest wystarczające, nie trzeba ich wyparzać. Natychmiast po umieszczeniu potrawy w słoiku szczelnie go zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Dzięki temu możemy się upewnić, że słoik jest szczelnie zakręcony i nic z niego nie wycieka. Tak ułożony słoik zostawiamy do całkowitego wystygnięcia - najlepiej do następnego dnia. Wtedy przystępujemy do ponownej, tym razem dłuższej pasteryzacji, aby pozbyć się ewentualnych drobnoustrojów, które przeżyły pierwszą, krótką pasteryzację. Druga pasteryzacja jest niezbędna, jeśli planujemy przechowywać słoik poza lodówką. Jeśli jednak kierowca dysponuje lodówką i będzie w niej trzymał słoik, można ten etap pominąć.

W tym celu umieszczamy słoik w garnku, zakrętką do góry. Na dnie garnka możemy położyć 3-4 warstwy ręcznika papierowego, aby zminimalizować ryzyko pęknięcia słoika. Następnie zalewamy słoik zimną wodą, aż do poziomu zakrętki. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 45-60 minut na bardzo delikatnym ogniu. Woda w garnku powinna jedynie bardzo delikatnie bulgotać, podobnie jak wolno gotujący się rosół. Po upływie tego czasu, słoik wyjmujemy z wody, odwracamy do góry dnem (test szczelności) i czekamy do wystygnięcia. Zawekowany w taki sposób słoik może być spokojnie przechowywany poza lodówką przez 3-4 tygodnie. Jest to bardzo bezpieczny czas minimalny. Zwykle taki słoik zachowuje świeżość o wiele dłużej, jednak polecamy w takim przypadku dobrze sprawdzić czy nic się z daniem nie stało. Proces drugiej pasteryzacji w garnku możemy oczywiście wykonać z kilkoma słoikami na raz. Ważne, aby nie było zbyt ciasno ułożone, bo mogą wtedy pęknąć.

Przepisy na dania do słoika dla kierowcy

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej w artykule, najbardziej popularnymi daniami wekowanymi w słoikach są pulpety w sosie, bigos, gołąbki i różnego rodzaju gulasze. W tym artykule zebraliśmy nieco mniej znane, ale równie pyszne przepisy na dania dla kierowcy. Są tu zarówno dania mięsne, jak i warzywne, zupy oraz potrawy dla miłośników pikantnych smaków. Niektóre potrawy nadają się do spożycia samodzielnie, inne doskonale współgrają z ryżem, kaszą lub pieczywem. Mamy nadzieję, że okażą się świetną inspiracją na przygotowanie posiłków w trasę. Pamiętajmy też, aby każdy zawekowany słoik oznaczyć etykietą z nazwą dania oraz datą zawekowania. Smacznego!

Cukinia à la bigos

Składniki: 1 duża cukinia, pieczarki 50 dkg lub grzyby suszone 10 dkg, mięso z łopatki wieprzowej 30 dkg lub 1 kiełbasa (np. śląska), 4 duże marchewki, 2 cebule, 2 pietruszki, pół selera, 1 por, passata pomidorowa 500 ml (najlepiej z włoskich pomidorów, które są znacznie słodsze niż pomidory polskie - dostępna np. w Lidlu lub Biedronce), sól, pieprz, łyżeczka słodkiej papryki, pół łyżeczki wędzonej papryki, opcjonalnie pół łyżeczki suszonej papryczki chili lub 1 mała świeża papryczka (jeśli jest bardzo ostra, polecamy usunąć nasiona).

Przygotowanie: Umyte i obrane pieczarki kroimy w plasterki. Jeśli używamy suszonych grzybów, najlepiej zamoczyć je wcześniej w zimnej wodzie na kilka godzin i dopiero po odsączeniu pokroić w paseczki. Seler, pietruszkę i marchewkę ścieramy na tarce z grubymi oczkami i dusimy w garnku około 20 minut, na niewielkim ogniu. Pokrojone w kostkę mięso, cebulę i czerwoną paprykę podsmażamy kilka minut na patelni. Cukinię obieramy ze skóry, usuwamy pestki i ścieramy na tarce z grubymi oczkami. Solimy i czekamy aż cukinia puści sok. Odsączamy go. Cukinię oraz podsmażone mięso, cebulę i paprykę dodajemy do garnka z pozostałymi warzywami. Dusimy wszystko około 10 minut, dodajemy passatę pomidorową i przyprawy, dusimy kolejne 5-10 minut. Cukinia a la bigos świetnie smakuje z ryżem, bagietką lub pełnoziarnistym pieczywem.

Zupa gulaszowa

Składniki: Mięso wołowe bez kości 50 dkg, 4 cebule, 3 papryki, 3 ząbki czosnku, 3 ziemniaki, ¼ główki białej kapusty, 3 marchewki, 2 litry rosołu lub bulionu warzywnego, 2 łyżki koncentratu pomidorowego, 2 łyżki oliwy z oliwek, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, sól, pieprz, łyżeczka kminku, pół łyżeczki suszonej papryczki chili.

Przygotowanie: Mięso, cebulę, paprykę i ziemniaki pokroić w kostkę. Podsmażyć na rozgrzanej patelni przez kilka minut. Czosnek podsmażamy oddzielnie. Układamy go na patelni na zimnej oliwie z oliwek i powoli podgrzewamy. Czosnek podsmażamy bardzo krótko (około 2 minut), tak, żeby nie zbrązowiał, bo będzie gorzki. Rosół lub bulion warzywny zagotowujemy i dodajemy do niego podsmażone warzywa i mięso. Dorzucamy też poszatkowaną kapustę i koncentrat pomidorowy. Doprawiamy i gotujemy jeszcze około godziny – do momentu, gdy mięso będzie miękkie. Na sam koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki.

Pulpety w sosie koperkowym

Składniki: 1 kg mięsa mielonego z indyka, 2 marchewki, 2 pietruszki, 2 pęczki koperku, 2 szklanki rosołu lub bulionu warzywnego, 4 łyżeczki mąki, 2 bułki kajzerki (najlepiej czerstwe), 2 jajka, 2 szklanki mleka.

Przygotowanie: Kajzerki dzielimy na kilka mniejszych części i zamaczamy na 10-15 minut w mleku. Mięso mielone łączymy z jajkami i bułką (wcześniej odsączamy z niej mleko). Dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Formujemy pulpeciki wielkości orzecha włoskiego, obtaczamy w mące i wrzucamy na rozgrzany olej na 2 minuty z każdej strony, tak by powstała chrupiąca skórka. Następnie układamy pulpety na ręczniku papierowym by odsączyć z nich tłuszcz. Rosoł lub bulion warzywny doprowadzamy do wrzenia, dodajemy startą na dużych oczkach marchewkę i pietruszkę oraz podsmażone puleciki. Dusimy na delikatnym ogniu 15-20 minut. Na kopiec dodajemy posiekany koperek oraz mąkę wymieszaną wcześniej w kilkoma łyżkami rosołu (tak, by w sosie nie powstały grudki).

Buraczki na ciepło

Składniki: 4 średnie buraki, 1 cebula, 3 łyżki masła, 2 łyżki octu jabłkowego, sól, pieprz

Przygotowanie: Buraki można kupić surowe i ugotować, jednak jest to dość czasochłonne. Świetną alternatywą są już ugotowane buraki, które bez problemu znajdziemy w sklepach typu Lidl czy Biedronka. Ugotowane buraki ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Cebulę pokrojoną w kostkę podsmażamy do miękkości (nie rumienimy) a następnie dodajemy do startych buraczków. Roztopione na patelni masło dodajemy do buraków. Doprawiamy solą, pieprzem i octem jabłkowym. Opcjonalnie można dodać łyżeczkę cukru, jeśli lubimy gdy buraki są bardziej słodkie. Tak przygotowane buraki są doskonałym i zdrowym dodatkiem do obiadu. Podane z ulubionym pieczywem mogą też stanowić samodzielny posiłek.

Wołowina po indyjsku

Składniki: Wołowina bez kości w kawałku 70 dkg (np. Udziec wołowy), 4 goździki, cynamon w kawałku ok. 4 cm, pieprz w ziarnach, 4 ząbki czosnku, imbir w kawałku ok. 7 cm, passata pomidorowa 700 ml, 5 łyżeczek cukru, 3 łyżeczki mieszanki przypraw garam masala, pół łyżeczki kurkumy, łyżeczka ostrej papryki mielonej (lub mała papryczka świeża), mleczko kokosowe 200 ml

Przygotowanie: Wołowinę pokroić w jak najcieńsze plastry. Podsmażyć 3-4 minuty z każdej strony na dobrze rozgrzanym oleju. Mięso popieprzyć, ale nie solić przed smażeniem. Na delikatnie rozgrzanym oleju podsmażyć przez minutę 4 goździki, cynamon i pieprz w ziarnie. Uwaga na temperaturę, aby nie przypalić przypraw, a jedynie wydobyć z nich aromat. Następnie z patelni zdejmujemy przyprawy i wrzucamy na nią drobno posiekany czosnek i starty imbir. Podsmażamy 2-3 minuty na delikatnym ogniu, tak by nie przyrumienić czosnku. Dodajemy passatę pomidorową, mięso i przyprawy: cukier, mieszankę garam masala, kurkumę, ostrą paprykę i mleczko kokosowe. Dusimy aż mięso będzie idealnie miękkie. Tuż przed podaniem dodajemy drobno posiekaną kolendrę. Danie idealnie smakuje ze świeżo ugotowanym ryżem basmati lub jaśminowym.

Kurczak po tajsku

Składniki: Pierś z kurczaka 80 dkg, przyprawa sproszkowane żółte curry 4-5 łyżeczek, 3 ząbki czosnku, świeży imbir 4 cm, mleko kokosowe 250 ml, olej 3 łyżki, 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie: Mięso kroimy w niezbyt drobną kostkę, polewamy olejem i posypujemy sproszkowanym żółtym curry. Solimy, ale niezbyt obficie, ponieważ przyprawa żółte curry jest słona. Tak zamarynowane mięso odstawiamy do lodówki na 2-3 godziny (może być też dłużej). Drobno posiekany czosnek i starty na tarce imbir podsmażamy na lekko rozgrzanym oleju przez 2-3 minuty. Na patelnię wrzucamy mięso (przynajmniej pół godziny przed smażeniem trzeba je wyjąć z lodówki) i obsmażamy po 3-4 minuty z każdej strony. Dolewamy mleczko kokosowe i dusimy około 15 minut. Tak powstały sos zagęszczamy mąką ziemniaczaną. Jeśli sos jest mało słony, dodajemy jeszcze łyżeczkę lub dwie żółtego curry. Kurczak po tajsku najlepiej smakuje z ryżem jaśminowym lub basmati.

Sos do spaghetti z tuńczykiem

Składniki: Tuńczyk w sosie własnym 3 puszki, 1 duża cebula lub dwie małe, 1 opakowanie świeżego szpinaku, 8 pomidorów suszonych, ser cheddar 15 dkg, bulion warzywny 400 ml

Przygotowanie: Tuńczyka i pomidory odsączamy z oleju. Na patelni podsmażamy do miękkości pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodajemy na szpinak. Smażymy 2-3 minuty i dodajemy odsączonego tuńczyka i pokrojone w paseczki suszone pomidory. Po kolejnych 3 minutach zalewy całość bulionem warzywnym. Gdy bulion się zagotuje, dodajemy starty ser cheddar. Zamiast cheddara możemy też użyć innego sera długo dojrzewającego, np. Grana padano lub parmezanu. Doprawiamy pieprzem i solą, ale ostrożnie, ponieważ ser i tuńczyk są już słone.

Kurczak w zielonym curry

Składniki: Pierś z kurczaka 70 dkg, mleczko kokosowe 600 ml, sos rybny 5 łyżek, pasta zielone curry 2 łyżeczki, fasolka szparagowa mrożona 1 opakowanie, kalafior mrożony w różyczkach pół opakowania, brukselka mrożona pół opakowania, cukier 2 łyżeczki.

Przygotowanie: Mięso kroimy w średniej wielkości kostkę. W garnku zagotowujemy mleko kokosowe razem ze szklanką wody. Do wrzątku wrzucamy mięso. Dodajemy sos rybny (idealny jest sos rybny z kalmarów, ale ciężko go kupić stacjonarnie. Sos rybny z anchois też będzie ok), pastę zielone curry (np. Firmy Kanokwan) oraz cukier (najlepszy będzie cukier kokosowy, ale zwykły biały też jest w porządku). Po 10 minutach dorzucamy warzywa. Gotujemy kolejne 10 minut, aż do miękkości warzyw i mięsa. Warzywa powinny być lekko chrupiące, a mięso soczyste więc duszenie nie powinno trwać dłużej niż 25 minut łącznie. Kurczak w zielonym curry idealnie komponuje się z ryżem jaśminowym. Najlepiej ugotować ryż bez dodatku soli - podkreśli on wtedy pikantność potrawy głównej. Pastę zielone curry należy dodać ostrożnie. Lepiej zacząć od mniejszej ilości i stopniowo dodawać, sprawdzając pikantność potrawy.

Zupa krem z pomidorów i czerwonej soczewicy

Składniki: 3 puszki pomidorów (bez skórki, najlepsze będą pomidory dojrzewające w słonecznym kraju, np. we Włoszech), 3 ząbki czosnku, 2 cebule, 1,5 szklanki czerwonej soczewicy, mała papryczka chili, pół szklanki śmietanki 30%, rosół lub bulion warzywny 500 ml, sól, pieprz

Przygotowanie: Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażamy do zeszklenia na patelni. Dodajemy pomidory z puszki, soczewicę, papryczkę chili i oddzielnie podsmażony na oliwie z oliwek czosnek (2-3 minuty na lekko rozgrzanej oliwie). Zawartość patelni dodajemy do zagotowanego w garnku bulionu warzywnego lub rosołu. Gotujemy około 15 minut. Gdy soczewica będzie już miękka, blendujemy całość na gładki krem. Dodajemy śmietankę i przyprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Smak kremu możemy podkreślić dodając drobno pokruszone orzechy nerkowca (dodajemy je przed blendowaniem).

Kapusta kiszona z grzybami zasmażana

Składniki: kapusta kiszona 1 kg, 2 spore cebule, 2 duże garści suszonych grzybów, 4 łyżki masła, 4 łyżeczki mąki, sól, pieprz

Przygotowanie: Kapustę drobno szatkujemy a następnie wkładamy do dużego garnka i zalewamy wodą, tak by cała kapusta była przykryta. Jeśli nie lubimy bardzo kwaśnej kapusty to możemy przed gotowaniem przepłukać ją wodą. My tego nie robimy, ponieważ uwielbiamy intensywnie kwaśny smak kiszonej kapusty – im kwaśniej, tym lepiej! Kapustę gotujemy na wolnym ogniu i pod przykryciem około 45 minut. Gdy będzie miękka, odcedzamy ją z wody. W czasie gotowania kapusty, przygotowujemy zasmażkę do niej. Zaczynamy od podsmażenia do miękkości drobno posiekanej cebuli. Gdy cebula będzie już miękka, dodajemy do niej masło. Gdy się rozpuści, dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy, aby nie powstały grudki. Po około 30 minutach gotowania kapusty, dodajemy do niej pokrojone w paseczki grzyby. Najlepiej zamoczyć je wcześniej na 2-3 godziny w zimnej wodzie. Przed dodaniem grzybów do kapusty, odsączamy z nich wodę. Kapustę z grzybami gotujemy jeszcze około 10-15 minut. Na koniec dodajemy przygotowaną wcześniej na patelni zasmażkę i całość dokładnie mieszamy.

Mus z malin na zdrowe śniadanie

Składniki: Świeże maliny 1 kg, pół szklanki cukru

Przygotowanie: Świeże maliny umyć, usunąć ogonki a następnie umieścić w garnku, dodać cukier i dusić na bardzo małym ogniu aż owoce całkiem się rozpadną. Gdy maliny ostygną, całość trzeba przetrzeć przez sito a potem ponownie zagotować aby zredukować ilość soku. Gotować aż do momentu, gdy mus będzie miał konsystencję sosu. Taki mus malinowy jest doskonałym dodatkiem do płatków owsianych, granoli, jogurtu naturalnego lub kaszy ugotowanej na ciepło (np. manny lub gryczanej). To zdrowy i pożywny posiłek na śniadanie lub drugie śniadanie.

Zupa krem z kalafiora

Składniki: Rosół lub bulion warzywny 1 litr, 1 duży kalafior, 4 spore ziemniaki, 1 cebula, śmietana 18% 4 łyżki, gałka muszkatołowa pół łyżeczki, sól, świeżo zmielony pieprz, pół łyżeczki kurkumy

Przygotowanie: Zaczynamy od posiekania w drobną kostkę i cebuli i podsmażenia jej na patelni. Ziemniaki kroimy w kostkę i dorzucamy na patelnię na 3-4 minuty. Rosół lub bulion warzywny zagotowujemy, dodajemy umyty i podzielony na małe różyczki kalafior, ziemniaki i cebulę. Gotujemy przez około 20 minut - aż kalafior będzie miękki, ale nie rozgotowany. Następnie całość blendujemy na gładki krem. Na koniec dodajemy śmietanę (uwaga aby wcześniej ją zahartować, czyli wymieszać w oddzielnym pojemniku z kilkoma łyżkami zupy i dodać do garnka dopiero gdy połączy się w gładki krem). Doprawiamy solą, kurkumą (dzięki niej krem z kalafiora będzie miał piękny, złoty kolor), gałką muszkatołową (dodajemy stopniowo, sprawdzając czy zupa nie nabrała goryczy) oraz świeżo zmielonym pieprzem.

Udostępnij

Inne artykuły

Popularne artykuły