piątek, 19 kwiecień, 2024
Strona główna E100
16 czerwiec 2023 r.
Marek Krępicz

Marek Krępicz

Tego nie wiedziałeś o faktoringu! Zaskakujące fakty, które warto znać

Usługa faktoringu nie jest w Polsce nowa, jednak nadal wielu przedsiębiorców mało o niej wie. Bywa mylona z windykacją długu lub z kredytem obrotowym. Tymczasem, w odróżnieniu od kredytu, faktoring nie obniża zdolności kredytowej, ale ją podnosi. Dlaczego? Zapytaliśmy o to Marka Krępicza, który zarządza zespołem faktoringowym w E100. Marek nie tylko wyjaśnił nam różnice między faktoringiem a kredytem obrotowym, ale też przedstawił kilka ciekawych faktów, o których mało który przedsiębiorca wie.

Na początek wyjaśnijmy czytelnikom – dlaczego w ostatnim czasie tak dużo się mówi o faktoringu w branży transportowej? Czy coś szczególnego się wydarzyło?

Powiedziałbym raczej, że od wielu miesięcy dzieje się coś sukcesywnie – spedycje wydłużają terminy płatności. Jeszcze niedawno 60 dni, czyli i tak już bardzo długi okres, to był standard. Dziś coraz częściej słyszę o 90 dniach. Wyobraźmy sobie, że wykonujemy usługę, a potem czekamy 3 miesiące aż nam za nią zapłacą. W tym samym czasie musimy oczywiście uregulować wszystkie swoje zobowiązania: podatki, ZUS, leasing, paliwo, pracowników. Oni nie będą czekać aż kontrahent nam opłaci faktury. Dlatego ta branża jest tak trudna i będzie coraz trudniejsza, między innymi przez wydłużające się terminy płatności.

Załóżmy, że przewoźnik postanawia skorzystać z faktoringu. Przekazuje firmie faktoringowej fakturę, ta wpłaca mu na konto 80% kwoty, a pozostałe 20% wypłaca w momencie, gdy otrzyma wpłatę od kontrahenta (przykładowo spedycji X). A co, jeśli spedycja X nie zapłaci firmie faktoringowej w terminie? Co, jeśli ociąga się z płatnością?

I tutaj dochodzimy do jednego z faktów, o których wielu przedsiębiorców nie wie. Mianowicie, jeśli przewoźnik korzysta z faktoringu, spedycje są dużo bardziej zdyscyplinowane w kwestiach płatności. Naprawdę bardzo rzadko zdarza się, że nie otrzymujemy wpłat w terminie. Dlaczego? Bo działa tutaj aspekt psychologiczny.

Zarówno spedycje, jak i firmy z innych branż, zdają sobie doskonale sprawę z tego jak działają firmy faktoringowe. Wiedzą, że faktor nie będzie obawiał się zgłosić spedycję, która nie płaci w terminie, na listę nierzetelnych płatników (np. do KRD). A znalezienie się na takiej liście jest równoznaczne z utratą limitów kredytowych czy brakiem możliwości pozyskania dodatkowego finansowania. Dlatego przedsiębiorcy zwykle regulują w pierwszej kolejności faktury na rzecz faktora.

Inaczej jest z przewoźnikiem, który często ma skrupuły przed podjęciem zdecydowanych działań. Dlaczego? Ponieważ boi się, że straci kontrahenta i zlecenia. Woli samodzielnie negocjować z kontrahentem, co, jak wiemy, nie zawsze daje dobre rezultaty.

Banners block

A co się dzieje z tym nieznacznym procentem mniej zdyscyplinowanych kontrahentów? Jak wygląda proces w momencie, gdy mija termin, a wpłaty jak nie było, tak nie ma?

Wtedy uruchamiamy standardową procedurę. Najpierw wysyłamy mailowe monity, potem kontaktujemy się telefonicznie. Warto tutaj wspomnieć o kolejnym, mało znanym branżowym fakcie. Firma faktoringowa nie jest tylko od tego, żeby opłacać faktury. Ona ma też za zadanie wcześniej sprawdzić tych kontrahentów. W E100 Faktoring wygląda to tak, że przychodzi do nas Klient i mówi “chcę rozpocząć współpracę ze spedycją Y, ale nie wiem czy będą mi rzetelnie płacić”. I my takiego potencjalnego kontrahenta sprawdzamy – czy nie zalega w płatnościach, czy płaci w terminie. Potem mówimy Klientowi – z firmą X śmiało rozpoczynaj współpracę, ale firmę Y Ci odradzamy. To taki dodatkowy atut dla przedsiębiorcy korzystającego z faktoringu - większe bezpieczeństwo, sprawdzeni i rzetelni kontrahenci. Oczywiście ostateczną decyzję o podjęciu bądź nie podjęciu współpracy zawsze podejmuje Klient.

Na początku artykułu wspomnieliśmy o tym, że korzystanie z faktoringu nie obniża przedsiębiorcy zdolności kredytowej tylko przeciwnie - podwyższa ją. Czy możesz wytłumaczyć czytelnikom jak to dokładnie działa?

Kredyt gotówkowy, hipoteczny czy nawet karta z limitem kredytowym są uznawane za obciążenie finansowe. Im więcej takich obciążeń mamy, tym nasza zdolność kredytowa jest niższa. W przypadku faktoringu jest inaczej. Faktoring nie jest kredytem, dlatego nie wpływa negatywnie na tak zwany rating kredytobiorcy. Jeśli więc przedsiębiorca bierze pod uwagę wzięcie jakiegokolwiek kredytu obrotowego, nie musi się obawiać, że korzystanie z faktoringu zadziała na jego niekorzyść. Jest wręcz odwrotnie - jeśli korzystasz z faktoringu to znaczy, że dysponujesz na bieżąco gotówką i nią obracasz. To wpływa korzystnie na profil potencjalnego kredytobiorcy.

Czy poza pozytywnym wpływem na rating przedsiębiorcy są jeszcze jakieś różnice pomiędzy kredytem obrotowym a faktoringiem?

Różnica dotyczy przede wszystkim dostępności usługi. Dużo łatwiej jest uzyskać dostęp do faktoringu niż do kredytu. Dlaczego tak jest? Bo firmy faktoringowe stosują swoje własne scoringi i po prostu mniej restrykcyjnie podchodzą do, powiedzmy, drobnych “przewinień”. Czyli przykładowo, posiadanie niewielkich opóźnień w składkach społecznych czy podatkach nie przekreśla szansy przedsiębiorcy na skorzystanie z faktoringu. A przy kredycie obrotowym prawdopodobnie taki przedsiębiorca dostałby odmowę.

Warto też wiedzieć, że obecnie branża transportowa uznawana jest za ryzykowną. To może się niektórym wydawać szokujące, ale naprawdę tak jest. Wiele instytucji finansowych czy związanych z ubezpieczeniami z góry odrzuca wnioski składane przez firmy z tej branży. W faktoringu takie sytuacje nie mają miejsca. A w E100 Faktoring jest wręcz odwrotnie – specjalizujemy się w obsłudze podmiotów z sektora transportowego, ponieważ na tym rynku działamy od ponad 20 lat i dogłębnie go poznaliśmy. Można powiedzieć, że to sami Klienci skłonili nas do uruchomienia takiej usługi. Jeździli z naszymi kartami flotowymi, rozliczali się z nami za drogi, parkingi, składaliśmy w ich imieniu wnioski o zwrot VAT za zagraniczne tankowania. Faktoring to był taki brakujący element w całej układance. Teraz możemy już śmiało powiedzieć, że nasi Klienci mają wszystkie potrzebne usługi w jednym miejscu. Patrząc na rosnącą z miesiąca na miesiąc ilość zapytań o faktoring, widzimy, że ta usługa będzie w Polsce bardzo szybko się rozwijać.

Udostępnij

Inne artykuły

Popularne artykuły