czwartek, 26 maja, 2022
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

13:54, 11 marca 2022

Stowarzyszenia związane z transportem apelują do rządów o pomoc   

Sytuacja firm transportowych, nie tylko w Europie ale już na całym świecie, zaczyna być dramatyczna. Rekordowe ceny ropy naftowej spowodowały drastyczny wzrost kosztów po stronie przewoźników. Branża wzywa rządy do pilnych działań, m.in. do obniżenia opodatkowania paliw.

Włoscy i hiszpańscy przewoźnicy grożą strajkami, które miałyby się odbyć 14 i 18 marca.

We Francji z kolei organizacje zawodowe (OTRE, FNTR, FNTV i Union TL) zaadresowały do premiera list otwarty, w którym apelują o natychmiastowe wdrożenie instrumentów pomocowych. Jak mówią, bez pomocy państwa nie uda im się w dłuższej perspektywie zapewnić ciągłości dostaw.

Stowarzyszenia branży logistycznej w Niemczech alarmują, że bez prób zniwelowania skutków ogromnych podwyżek cen energii w Europie i na świecie, wiele niemieckich firm po prostu zniknie z rynku.

Do apeli o pomoc przyłączyła się też rumuńska organizacja UNTRR, która mówi, że jeśli rząd nie obniży opodatkowania paliw, to Rumunia będzie mieć do czynienia z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym.

Wsparcia od państwa oczekują też polscy przewoźnicy, przypominając, że paliwo odpowiada za średnio 40% wszystkich kosztów jakie ponoszą. Domagają się wprowadzenia tarcz branżowych, podobnych do tych, na jakie mogły liczyć firmy w czasie pandemii.

Światowa organizacja transportu drogowego IRU podkreśla, że światowe ceny ropy osiągnęły w tym tygodniu najwyższy od 2008 roku poziom, a niestabilna sytuacja międzynarodowa będzie przyczyniać się do dalszego, szybkiego wzrostu cen tego surowca.

Źródło: etransport.pl

Udostępnij

Inne artykuły

Popularne artykuły