Kontrowersje wokół produkcji HVO100
HVO100, uznawane za jedną z ekologicznych alternatyw dla paliw kopalnych, znalazło się w centrum poważnych kontrowersji. Jak informuje BBC, brytyjski rząd wszczął śledztwo w sprawie nieprawidłowości wykrytych przy produkcji tego biopaliwa. Chodzi o rozbieżności dotyczące wykorzystania odpadów roślinnych przy wytwarzaniu HVO100. Wygląda na to, że zamiast odpadów po oleju palmowym, w rafineriach używano świeżo wytwarzanego oleju.
Według ustaleń dziennikarzy, w 2023 roku w europejskich rafineriach zużyto aż 2 miliony ton odpadów z produkcji oleju palmowego. Problem w tym, że globalna dostępność takich odpadów wynosi zaledwie milion ton rocznie. Podejrzewa się więc, że część producentów mogła stosować świeży olej palmowy, przedstawiając go jako „surowiec wtórny”.
Jeśli te podejrzenia się potwierdzą, HVO100 może przestać być uznawane za ekologiczne paliwo. Miało być wytwarzane z odpadów, które i tak trzeba by było zutylizować. Tymczasem okazuje się, że produkcja tego biopaliwa może prowadzić do marnowania żywności i sztucznego zwiększania popytu na olej palmowy. A pamiętajmy, że wytwarzanie oleju palmowego wiąże się z masową wycinką lasów w Azji Południowo-Wschodniej i niszczeniem tamtejszych gleb.
