Jutro wchodzi w życie ukraińska Ustawa o mobilizacji
W sobotę 18 maja 2024 r. zacznie obowiązywać ustawa, która wpłynie nie tylko na mieszkańców Ukrainy, ale też na Ukraińców mieszkających za granicą. Osoby w wieku poborowym będą mieć czas do 17 lipca 2024 r., aby zaktualizować swoje dane w ukraińskim centralnym rejestrze wojskowym. Celem jest ustalenie ich aktualnego miejsca zamieszkania. Dzięki temu, będzie możliwe doręczenie takim osobom wezwań do wojska.
Co grozi za brak aktualizacji swoich danych? Najbardziej dotkliwa dla Ukraińców pracujących za granicą może być konieczność wymiany prawa jazdy. W przypadku, gdy dokument taki straci ważność, nie będzie możliwości jego wymiany na polskie prawo jazdy, ponieważ strona ukraińska nie potwierdzi uprawnień do kierowania pojazdem. Brak wpisu w centralnym rejestrze wojskowym wpłynie też na ograniczenie możliwości korzystania z usług konsularnych przez obywateli Ukrainy. Będzie to problematyczne na przykład wtedy, gdy osobie pochodzenia ukraińskiego urodzi się w Polsce dziecko. Nie będzie można wówczas uzyskać dla niego obywatelstwa ukraińskiego poprzez konsulat znajdujący się w Polsce.
Ustawa mobilizacyjna budzi obawy wśród polskich pracodawców. Jak wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy" przygotowanego przez Personnel Service, aktualnie 43 proc. przedsiębiorstw w Polsce zatrudnia osoby ze wschodu, w tym głównie z Ukrainy. Z kolei sami pracownicy nie wydają się szczególnie zaniepokojeni ustawą. Z badania przeprowadzonego przez Grupę Progres wynika, że tylko 22% ankietowanych mężczyzn obawia się o swoją pracę w Polsce po wejściu w życie nowych przepisów.
