piątek, 11 wrzesień, 2026

Francja powoli żegna szlabany na autostradach

Zaktualizowano: 30-08-2024

Francja powoli żegna szlabany na autostradach

We Francji trwają prace nad zamianą tradycyjnych bramek do opłat drogowych na rozwiązania, które nie spowalniają ruchu pojazdów. Sukcesywnie demontowane są szlabany. W ich miejsce pojawiają się bramownice wyposażone w kamery i czujniki skanujące.

Nowy, elektroniczny system poboru opłat nazywany jest péage free-flow, czyli “opłaty drogowe bez zatrzymywania się”. System taki działa już na niektórych autostradach lub ich odcinkach:

  • A4 Saarbrücken – Metz
  • A79 Montmarault – Digoin
  • A13/A14 z Paryża do Caen (na wybranych odcinkach)
  • A69 w pobliżu Tuluzy
  • A40 w pobliżu Genewy

Docelowo, wszystkie francuskie autostrady mają być w niego wyposażone.

Opłaty za drogi będzie można uiszczać na kilka sposobów. Pierwszy to płatność kartą lub gotówką na stacji benzynowej. Drugi – rejestracja pojazdu online (na dedykowanej platformie) i wyrażenie zgody na automatyczne pobieranie opłaty. Trzeci sposób polega na instalacji w pojeździe specjalnego, elektronicznego punktu poboru opłat, który automatycznie oblicza i pobiera myto.

Jeśli regulujemy opłatę manualnie, to mamy na to 72 godziny od momentu przejazdu przez płatny odcinek. Jeśli tego nie zrobimy, otrzymamy wezwanie do zapłaty, powiększone o karę 90 euro za brak opłaty w terminie. Jeśli zapłacimy myto w ciągu 2 tygodni od wezwania, to kara zostanie anulowana. W innym przypadku, będziemy musieli zapłacić 90 euro kary, a jeśli od przejazdu upłyną 2 miesiące, to do grzywny zostanie doliczone jeszcze 375 euro.

Twoja firma wydaje dużo na paliwo i chciałbyś obniżyć te koszty?

Z kartą flotową E100 zatankujesz bezgotówkowo i tam, gdzie jest najtaniej!

Przetestuj kartę bezpłatnie i zobacz jakie oszczędności może przynieść Twojej firmie

Udostępnij

Może Cię zainteresować

9 maj 2022 r.

Wynajem ciężarówek. Ile kosztuje, dla kogo jest i czy się opłaca?

Zakup pojazdu ciężarowego to ogromny wydatek, nawet dla dużych przedsiębiorstw transportowych. Same, nowe ciągniki siodłowe kosztują najczęściej powyżej kilkuset tysięcy złotych (w zależności od zastosowania, marki i możliwości). Jeżeli dodamy do tego zabudowę, to cena jeszcze wzrasta. Niektóre firmy transportowe korzystają z finansowania zakupu leasingiem, a jeszcze innego rodzaju alternatywą w tym przypadku jest wynajem tirów i ciężarówek. Kto powinien korzystać z takiej usługi? Jakie są jej zalety?

Najnowsze artykuły