poniedziałek, 27 września, 2021
Strona główna E100

Udostępnij artykuł

15 czerwca 2021 r.

Autostrady płatne w Polsce – wszystko co warto wiedzieć!

Płatne autostrady w Polsce - które odcinki są płatne? Ile kosztują? Historia budowy i plan rozwoju

Autostrady płatne w Polsce to standard. Zdecydowana większość odcinków drogi szybkiego ruchu o charakterze autostradowym wymaga odpowiedniej opłaty. Jak wypadamy na tle innych krajów w Europie i jaka jest historia autostrad w Polsce?

Bezpłatne i płatne autostrady w Polsce – historia

Polska nie jest rozbudowana pod względem autostrad. Plan rządowy opracowany w 2019 roku wskazał, że w naszym kraju będzie zaledwie 2100 kilometrów dróg autostradowych. Na ten moment wybudowano 1700 kilometrów takich dróg. Dla przykładu, dużo mniejsza Belgia ma aż 1760 dróg autostrad. W Polsce pozostałe 400 kilometrów jest w trakcie realizacji wykonawczej lub przetargowej. A od czego się zaczęło?

Zacznijmy od tego, że plan na wybudowanie dróg ekspresowych i autostrad w Polsce pojawił się na wstępie w dwudziestoleciu międzywojennym, a następnie odnowiony w latach 60tych ubiegłego wieku. Mimo szeroko zakrojonych planów, jedyną autostradą w pełni tego słowa znaczeniu do 2009 roku była tak naprawdę autostrada A6 – wybudowana jeszcze w latach 30tych XX wieku przez III Rzeszę jako łącznik Berlina ze Szczecinem. Stanowi ona bowiem kontynuację niemieckiej autostrady A11. Zachodniopomorskie A6 jest bezpłatne.

Dopiero w 2005 roku zaczęła powstawać pierwsza, pełnoprawna polska autostrada o numerze A1. Odcinek węzeł Rusocin – węzeł Swarożyn został otwarty w 2007 roku dla ruchu samochodowego, a w pełni ukończony w 2008 roku. A1 ma być autostradą w Polsce, która łączy północ i południe, ciągnąc się na długość 568 kilometrów i łącząc Rusocin (woj. pomorskie) z Gorzyczkami (granica polsko-czeska).

Wcześniej modernizowano i przystosowywano istniejące drogi tak, aby dawać im rangę autostrad. Tak między innymi powstawały odcinki autostrady A2 i A4. Na ten moment najbardziej zaawansowane w budowie są wspomniana już autostrada A1 (prawie 86 procent założonego planu łączącego drogi), A2 (79 procent), A4 (w pełni wykonana) i A8 (również w pełni wykonana). Ostatecznie sieć autostrad w Polsce ma wyglądać następująco:

· A1: Rusocin (woj. pomorskie) – Gorzyczki (granica polsko-czeska) – 568 kilometrów

· A2: Świecko (granica polsko-niemiecka) – Kukuryki (granica polsko-białoruska) – 622,2 kilometry

· A4: Jędrzychowice (granica polsko-niemiecka) – Korczowa (granica polsko-ukraińska) – 672,8 kilometrów

· A6: Kołbaskowo (granica polsko-niemiecka) – Rzęśnica (woj. zachodniopomorskie) – 29 kilometrów

· A8: Autostradowa obwodnica Wrocławia – 22,4 kilometry

· A18: Olszyna (granica polsko-niemiecka) – Krzyżowa (woj. dolnośląskie, autostrada A4) – 76,8 kilometry

· A50: Centralny Port Komunikacyjny – Mińsk Mazowiecki (województwo mazowieckie) – 100 kilometrów

Warto nadmienić, że najwięcej autostrad w Polsce pojawiło się w latach 2007 – 2012, jako gwarancja szybkiego przepływu komunikacyjnego na planowane wtedy wydarzenie sportowe jakimi były Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Które odcinki autostrady są płatne, a jakimi przejdziemy za darmo?

W Polsce część odcinków autostrady jest bezpłatna, a za przejazd częścią trzeba wnieść opłaty. Na ten moment za darmo przejedziemy samochodem odcinkiem pomiędzy Toruniem i Piotrkowem Trybunalskim (autostrada A1) i w perspektywie dalej. Bezpłatny jest też jeszcze odcinek pomiędzy Łodzią i Warszawą, jako część autostrady A2.

Podobnie jest w przypadku części autostrady A4 czyli odcinka między Krakowem i Korczową. Bez opłat przejedziemy też przez obwodnicę Wrocławia oraz odcinkiem Wrocław – Jędrzychowice (A4). Darmowa jest wspomniana już wcześniej droga autostradowa A6.

Pozostałe odcinki są już płatne. Płatne autostrady w Polsce to między innymi odcinek Rusocin – Nowa Wieś na autostradzie A1 (jeden z najstarszych odcinków płatnej autostrady w Polsce), odcinek pomiędzy Nowym Tomyślem i Świeckiem, między Koninem i Nowym Tomyślem oraz Koninem i Strykowem na autostradzie A2, a także Wrocław – Gliwice i Katowice – Kraków (A4).

Na ten moment większość odcinków autostrad w Polsce jest jeszcze bezpłatna. Nie wynika to jednak z planów uruchomienia darmowych dróg. Umowy wykonawcze, przystosowanie infrastruktury, przygotowanie odpowiednich pozwoleń i ustalenie stawek po prostu wymaga czasu. GDDKiA zakłada jednak, że do 2024 roku wszystkie istniejące na teraz odcinki autostrad w Polsce będą wymagały wniesienia odpowiedniej opłaty. Co ważne, koszt przejazdu podanych wyżej odcinkach nie jest jednakowy i zależy od operatora i jego koncesji. Tak więc za niektóre autostrady zapłacimy więcej, a za inne mniej.

Ile kosztują płatne autostrady w Polsce?

Warto na początku podkreślić, że polskie autostrady są jednymi z najdroższych w Polsce. Kilometr autostrady może kosztować nawet 4 złote. Dla porównania roczna winieta w Czechach kosztuje około 260 złotych, a turyści mogą wykupić 10-dniowy abonament za 53,50 złotych. To zdecydowanie mniej niż przejazd większą częścią polskich dróg szybkiego ruchu w formie autostrady.

Autostrady płatne w Polsce mają różne stawki ze względu na zarządców. Te ustanawiane przez samą GDDKiA są niższe niż w przypadku prywatnych operatorów. Pamiętajmy jednak, że każda kwota pobierana od kierowców musi być uzgadniania z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.

Najdroższe są odcinki koncesyjne. To tam stawki sięgają nawet 4 złote za kilometr. Zobaczmy szczegóły. Na autostradzie A1 stawka za kilometr wynosi od 0,16 złotego (dla jednośladów i pojazdów o dwóch osiach bez przyczepki), przez 0,38 złotego (dla innych pojazdów, wraz z tymi z przyczepką) po 1,6 złotego za samochody powyżej 3,5 tony. W praktyce samochód osobowy zapłaci ponad 30 złotych za przejazd A1 właśnie.

W przypadku A2 jest jeszcze drożej. Droższy odcinek (Nowy Tomyśl – Konin) wiąże się z koniecznością zapłaty kwoty od 0,4zł za przejazd motocyklem i pojazdem o dwóch osiach po 4 złote za pojazd ciężarowy. Efekt? Za przejazd odcinka 150 kilometrów kierowca pojazdu osobowego zapłaci 60 złotych, a ciężarówki standardowej od 220 złotych do tej o zwiększonej ładowności do nawet 400 złotych!

Kontrowersje wzbudza autostrada A2. Otóż tutaj opłata pobierana jest zarówno na wjeździe, jak i na wyjeździe. Opłaca się zjechać w środku drogi, by nie płacić całkowicie za przejazd drogą. W przypadku autostrady A2 opłata wnoszona wynosi od 5 złotych za motocykl, przez 10 złotych za samochód o dwóch osiach, po 35 złotych za auto ciężarowe.

Płatne autostrady – Polska: w jaki sposób pobierane są opłaty za autostrady w Polsce?

W Polsce istnieje kilka sposobów wnoszenia opłat za przejazd autostradą. Najpopularniejsze i najbardziej tradycyjne to standardowe bramki. Kierowca pobiera bilet przy wjeździe na drogę, a przy wyjeździe opłaca swój przejazd na podstawie taryfikatora. Bramki mają być sukcesywnie likwidowane, ze względu na koszt ich utrzymania oraz generowanie ogromnych korków w czasie wzmożonego ruchu autostradą.

Druga opcja to systemy winietowe. Na czym polega taki system? Kierowca jest rejestrowany za pomocą numeru rejestracyjnego pojazdu i poruszając się na drodze jest obserwowany przez system. Po zjeździe z drogi ten nalicza odpowiednie stawki i ściąga pieniądze z konta osoby, która podpięła pojazd pod swoje konto. Z systemu tego najczęściej korzystają kierowcy aut ciężarowych, kontrolując stawkę za przejazd autostradą.

Samochody osobowe mogą korzystać z programów zarządców dróg. Dla przykładu – na autostradzie A1 obowiązuje aplikacja Amber One. Można ją podpiąć pod konto w banku, a specjalny system sczyta tablice auta na wjeździe i na zjeździe z autostrady. Dzięki temu nie ma konieczności pobierania tradycyjnego biletu i stania w kolejkach na zwykłych bramkach.

Za przejazd na autostradach można płacić też kartą paliwową. Takową możemy podpiąć do systemu ViaToll (system opłat za przejazd aut ciężarowych w Polsce), ale również autostrady A4 (płatność zostanie pobrana automatycznie z karty paliwowej). W przypadku dróg A1 czy A2 za przejazd można zapłacić na bramce, wykorzystując do tego środki z paliwowego prepaydu właśnie.

Jak widać, system pobierania opłat i ruch autostradowy w Polsce jest dość skomplikowany. Ciężko jest realnie określić stawkę, jaką wyliczy nam system za przejazd daną autostradą. Warto mieć przygotowane awaryjne opcje płatności i podpiąć się do aplikacji zarządcy, by spokojnie poruszać się po polskich drogach. Polecamy również określić sobie trasę przed wyruszeniem w podróż, aby oszacować koszt przejazdu autostradami i ewentualnie zmniejszyć go, przejeżdżając przez drogi szybkiego ruchu lub wcześniejszy zjazd.

Udostępnij

Popularne artykuły