wtorek, 23 czerwiec, 2026
  • E100 Daily
  • Aktualności
  • Zakaz wyprzedzania zostaje z nami na stałe: mandaty sypią się gęsto, a zmian nie będzie
11:20, 2 kwiecień 2026

Zakaz wyprzedzania zostaje z nami na stałe: mandaty sypią się gęsto, a zmian nie będzie

Od wprowadzenia głośnego zakazu wyprzedzania dla ciężarówek minęły już niemal trzy lata. Rząd ucina wszelkie spekulacje o jego poluzowaniu. Mimo, że branża wytyka przepisom brak logiki, Ministerstwo Infrastruktury stawia sprawę jasno: zmian nie będzie, bo według urzędników jest bezpieczniej.

Statystyki idą w górę

Temat znów trafił na czołówki mediów ogólnopolskich, a wszystko przez twarde dane z dróg. Policja raportuje, że liczba wystawianych mandatów systematycznie rośnie. W 2024 roku ukarano 3,7 tys. kierowców, rok później było to już 4,5 tys., a początek 2026 roku pokazuje, że ta tendencja wcale nie słabnie. W ciągu zaledwie dwóch pierwszych miesięcy tego roku mundurowi wystawili już blisko 800 mandatów za wyprzedzanie ciężarówką.

Nasuwa się więc wniosek: kierowcy notorycznie łamią prawo. Z perspektywy kabiny ciężarówki wygląda to jednak zupełnie inaczej – przepisy są tak sztywne, że jazda zgodnie z nimi bywa po prostu nienaturalna.

Absurd goni absurd?

Banners block

Głównym problemem, na który wskazują przewoźnicy, jest brak elastyczności. Polska jako jeden z nielicznych krajów w Europie wprowadziła zakaz, który obowiązuje 24 godziny na dobę, bez względu na to, czy jest środek dnia, czy pusta droga o drugiej w nocy. Na Zachodzie, gdzie bezpieczeństwo traktuje się priorytetowo, częściej spotyka się zakazy okresowe, np. tylko w godzinach szczytu.

U nas sprawę komplikuje dodatkowo niejasny przepis o wyprzedzaniu pojazdów jadących „znacznie wolniej”. Nikt nie sprecyzował, ile to właściwie jest, co daje pole do interpretacji policjantom. Oliwy do ognia dolewają kontrole z dronów. Urządzenia te widzą sam manewr, ale nie mają możliwości zmierzenia prędkości auta, które było wyprzedzane. W efekcie mandat można dostać nawet wtedy, gdy teoretycznie korzystało się z ustawowego wyjątku.

Ministerstwo mówi: „Nie”

Jeśli ktoś liczył, że rosnąca liczba kar skłoni urzędników do refleksji i rewizji przepisów, to mamy złe wieści. Resort infrastruktury poinformował oficjalnie, że żadne prace nad zmianą zasad nie trwają i nie są planowane. Zdaniem ministerstwa obecne prawo zdaje egzamin, ogranicza niebezpieczne sytuacje na trasach szybkiego ruchu i dyscyplinuje transportowców.

Dla branży oznacza to jedno: trzeba uzbroić się w cierpliwość. Na racjonalne podejście do nocnego ruchu czy pustych autostrad na razie nie ma co liczyć.

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Najnowsze artykuły