Nowe stawki myta w Niemczech zatwierdzone
Niemiecki parlament wydał 20 października ostateczną zgodę na drastyczne podniesienie myta. Już od 01 grudnia 2023 r. większość przewoźników zapłaci za niemieckie drogi około 80% więcej niż dotychczas.
To już pewne - z początkiem grudnia zacznie w Niemczech obowiązywać nowy sposób naliczania opłat drogowych. O tym ile zapłacimy, w znacznym stopniu zdecyduje ilość CO2, jaką nasz pojazd emituje do atmosfery.
Wszystkie ciężarówki powyżej 7,5 tony będą podlegały specjalnej 5 stopniowej klasyfikacji. Klasa pierwsza będzie oznaczała najwyższe myto, klasa piąta najniższe. Ciężarówki elektryczne i wodorowe będą oczywiście pod tym względem uprzywilejowane i podwyżki dotkną ich właścicieli w bardzo niewielkim stopniu. Inaczej będzie z pojazdami spalinowymi. Dla przykładu - za kilometr przejechany 5 osiową ciężarówką o normie Euro 6 przewoźnik płaci obecnie 19 centów. Od grudnia będzie to już 35 centów.
Powodów do radości nie mają też przewoźnicy w transporcie lekkim. Niemiecki parlament zatwierdził bowiem jeszcze jedną ważną zmianę - pojazdy między 3,5 a 7,5 tony również zostaną objęte systemem opłat drogowych. Nastąpi to jednak nieco później, bo dopiero 01 lipca 2024 r.
Z tytułu nowych opłat, do budżetu Niemiec ma wpłynąć w latach 2024-2027 30,5 miliarda euro. Co ciekawe, tylko połowa tej kwoty ma być przeznaczona na modernizację i budowę nowej infrastruktury drogowej. Pozostałe środki będą inwestowane w rozwój niemieckiej kolei.
O tym w jaki sposób sprawdzić do jakiej klasy należy pojazd pisaliśmy w tym artykule.
