Michał Michalski
Koniec taryfy ulgowej na Węgrzech: weekendowe zakazy wracają w pełnym wymiarze
Spis treści
Przewoźnicy planujący trasy przez Węgry muszą zaktualizować grafiki. Od 7 marca kończą się zimowe zwolnienia z zakazów ruchu dla transportu międzynarodowego. Co to oznacza w praktyce? Ciężarówki powyżej 7,5 tony znów będą musiały stawać na parkingach, niezależnie od tego, jaką normę emisji spalin spełnia silnik.
Stop dla wszystkich – bez względu na normę EURO
Przez ostatnie miesiące, od początku listopada, kierowcy wykonujący transport międzynarodowy mogli liczyć na spore ułatwienie. Pojazdy z silnikami klasy EURO 4 lub wyższej były zwolnione z weekendowych ograniczeń. To pozwalało na płynne przejazdy tranzytowe i omijanie największych zatorów.
Niestety, ten przywilej właśnie wygasa. Od soboty 7 marca, od godziny 22:00, wracają weekendowe ograniczenia dla wszystkich zestawów powyżej 7,5 t DMC. Przepisy znów będą egzekwowane restrykcyjnie: zarówno w ruchu krajowym, jak i międzynarodowym.
Godziny, o których trzeba pamiętać
Ograniczenia będą obowiązywać w następujących godzinach:
- Start: sobota (oraz przeddzień świąt) o godzinie 22:00.
- Koniec: niedziela (oraz dni świąteczne) o godzinie 22:00.
Warto już teraz odnotować w kalendarzu, że w wakacje (lipiec i sierpień) poprzeczka idzie w górę – wtedy zakazy zaczynają się już w soboty o 15:00. Na razie jednak trzymamy się grafiku wiosennego.
Co z nadchodzącym świętem 15 marca?
Wielu przewoźników pyta o 15 marca, czyli węgierskie Święto Rewolucji. W 2026 roku ten dzień wypada w niedzielę. Dla transportu to w zasadzie... dobra wiadomość. Dlaczego? Ponieważ święto pokrywa się z typowym zakazem niedzielnym. Nie dojdzie więc do dodatkowego wydłużenia restrykcji w poniedziałek czy piątek. Ruch zostanie przywrócony standardowo w niedzielny wieczór o 22:00.
