Michał Michalski
Rumunia przekłada nowy system opłat drogowych: TollRO ruszy dopiero jesienią
Spis treści
Rumuński parlament oficjalnie przesunął start nowego systemu opłat TollRO z 1 lipca na 1 października 2026 roku. Branża zyskała trzy dodatkowe miesiące na przygotowanie się do zmian.
Winiety zostają w grze
Dla firm transportowych to dobra wiadomość, zwłaszcza w kwestii kosztów. Według pierwotnych planów, dotychczasowe winiety (tzw. rowiniety) miały stracić ważność z końcem czerwca, niezależnie od tego, na jak długo je wykupiono. Teraz to się zmienia. Stare winiety zachowają ważność aż do końca września. Co więcej, auta do 3,5 tony oraz busy pasażerskie, które pozostają w systemie winietowym, będą mogły korzystać ze swoich rowiniet aż do końca ich okresu ważności.
Dlaczego urzędnicy wcisnęli hamulec?
Decyzja o opóźnieniu zapadła w rumuńskim parlamencie 10 czerwca. Powód jest prosty i dobrze znany w branży: nowy system nie jest gotowy. Część przepisów wykonawczych nie została jeszcze opublikowana. Brakuje też kluczowych testów technicznych, sprawdzających jak TollRO oraz powiązany z nim system STRR, radzą sobie z bezpieczeństwem, wydajnością i integracją z bazami danych czy aplikacjami zewnętrznych dostawców.
Cel: uniknąć totalnego chaosu
Rumuńscy urzędnicy sami przyznali, że dodatkowy czas jest niezbędny. Bez tego pośpieszne wdrożenie mogłoby sparaliżować transport w kraju. Trzy miesiące zwłoki mają pozwolić administracji na dopięcie technicznych szczegółów, a przewoźnikom dać czas na spokojne przejście z systemu winietowego na rozliczenia za przejechane kilometry. Przypomnijmy, że nowe przepisy i opłaty kilometrowe obejmą wszystkie pojazdy transportowe o masie powyżej 3,5 tony.
