Przewoźnicy grożą strajkiem - mają 7 postulatów
We wtorek 7 maja przedstawiciele przewoźników spotkali się z prezydentem Andrzejem Dudą oraz jego doradcą, Alvinem Gajadhurem. To już kolejne spotkanie przewoźników z głową państwa. Przedsiębiorcy przedstawili 7 postulatów. Grożą, że w razie ich niespełnienia, ruszą z blokadą stolicy lub rozlewni paliwowych.
Jak mówi szef Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu, Waldemar Jaszczur, wcześniejsze próby dotarcia do premiera Tuska spełzły na niczym. Mamy nadzieję, że teraz, z pomocą prezydenta, zostaniemy potraktowani inaczej i że pod patronatem głowy państwa uda się zorganizować spotkanie branży przewoźników z premierem.
Postulaty przewoźników dotyczą kilku kluczowych obszarów z punktu widzenia funkcjonowania firm transportowych w Polsce. Należą do nich:
- zmiana przepisów dotyczących Pakietu Mobilności oraz szkoleń dla kierowców zawodowych
- przywrócenie zezwoleń dla ukraińskich przewoźników
- przesunięcie terminu obowiązkowego montażu tachografów inteligentnych
- sfinansowanie zakupu inteligentnych tachografów
- otwarcie dodatkowego przejścia granicznego z Białorusią
- zwiększenie liczby kontroli ITD dla przewoźników spoza UE
- obniżenie wysokości składki zdrowotnej
Alvin Gajadhur przyznaje, że sytuacja z kontrolami podmiotów zagranicznych uległa w ostatnim czasie znacznemu pogorszeniu. W czasach, gdy pełnił rolę szefa ITD, kontrole zagranicznych firm stanowiły prawie 50% wszystkich kontroli prowadzonych przez inspektorów ITD. Obecnie udział ten spadł do 33%.
