Jest szansa na dofinansowania do inteligentnych tachografów
Ministerstwo Infrastruktury zwróciło się do innych resortów o wsparcie finansowe dla przewoźników drogowych. Fundusze miałyby wesprzeć przedsiębiorców nie tylko w przejściu na bardziej przyjazną środowisku flotę, ale też w obowiązkowej wymianie tachografów.
Przypomnijmy, że firmy wykonujące przewozy międzynarodowe są zobowiązane do wymiany tachografów na tak zwane inteligentne. Mają na to czas do końca tego roku (jeśli obecnie w ich pojazdach są zainstalowane tachografy typu G1) lub do 18 sierpnia 2025 r. (jeśli obecnie używają tachografów typu G2V1). Problem w tym, że koszt wymiany jednego tylko tachografu oscyluje w granicach 5 tys. zł. Przy większej flocie koszt ten trzeba odpowiednią ilość razy pomnożyć.
We wspólnym liście, jaki wystosowali do ministra infrastruktury prezes ZMPD, Jan Buczek, oraz prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska, Maciej Wroński, czytamy: W obecnej sytuacji poniesienie takiego wydatku przez firmy spowoduje dalsze pogorszenie kondycji polskiego transportu drogowego. Z ich wyliczeń wynika, że branża międzynarodowego transportu musiałyby przeznaczyć około 1% swojego przychodu na wymianę sprzętu. Biorąc pod uwagę średnie marże na poziomie 2-4%, wielu firmom będzie bardzo trudno dostosować swoje tachografy do unijnych wymagań.
W sprawie ewentualnych dofinansowań mają się spotkać w najbliższym czasie przedstawiciele Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministerstwa Infrastruktury. Jak zapowiada rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury, wprowadzenie ewentualnych rozwiązań związanych z możliwością dofinansowania wymiany tachografów będzie uzależnione od wysokości dostępnych środków.
