wtorek, 23 czerwiec, 2026
13:04, 21 czerwiec 2023

Dziś obchodzimy Dzień świadomości zmęczenia kierowców

Dziś zwracamy szczególną uwagę na powszechne zmęczenie wśród kierowców. Inicjatywa ma na celu poprawę warunków pracy tej grupy zawodowej. Nie bez przyczyny na datę wybrano najdłuższy dzień w roku.

21 czerwca to pierwszy dzień lata, a zarazem moment, w którym mamy do czynienia z najkrótszą w roku nocą i najdłuższym dniem. Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) postanowiła potraktować tę datę symbolicznie, podkreślając, że dla zawodowych kierowców najdłuższy dzień to każdy dzień. Nawet, gdy kończą pracę “za kółkiem”, to często nadal przebywają poza domem i ich praca de facto się nie kończy. Spanie w swoim pojeździe i ciągła rozłąka z najbliższymi bardzo mocno przyczyniają się do chronicznego zmęczenia kierowców zawodowych.

Banners block

ETF przeprowadziło w 2021 r. ankietę wśród 2900 zawodowych kierowców. Okazało się, że 60% kierowców ciężarówek oraz 66 proc. kierowców autobusów i autokarów prowadziło czasem lub często pojazd będąc zmęczonym. Co piąty pracownik robił to, ale rzadko (nie częściej niż co dziesiąty przejazd).

Jeszcze bardziej alarmujące są odpowiedzi dotyczące przypadków zaśnięcia za kierownicą. Aż 17% truckerów przyznaje, że zdarzyło się im to “raz lub dwa”. Do ponad 3 przypadków zaśnięcia w ciągu minionych 12 miesięcy przyznaje się aż 11% kierowców. O tym, jak tragiczne w skutkach mogą być takie sytuacje wie każdy, kto, nawet sporadycznie, prowadzi pojazd.

Poprzez ustanowienie takiego dnia, ETF chce przede wszystkim nagłośnić problem i zwiększyć świadomość jego istnienia. Jak mówią członkowie organizacji, poprawa warunków pracy truckerów ma zasadnicze znaczenie dla zatrzymania i przyciągnięcia nowych osób do zawodu, przynosząc bezpośrednie korzyści dla dobrostanu kierowców zawodowych i ogólnego bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Banners block

Udostępnij

Może Cię zainteresować

9 maj 2022 r.

Wynajem ciężarówek. Ile kosztuje, dla kogo jest i czy się opłaca?

Zakup pojazdu ciężarowego to ogromny wydatek, nawet dla dużych przedsiębiorstw transportowych. Same, nowe ciągniki siodłowe kosztują najczęściej powyżej kilkuset tysięcy złotych (w zależności od zastosowania, marki i możliwości). Jeżeli dodamy do tego zabudowę, to cena jeszcze wzrasta. Niektóre firmy transportowe korzystają z finansowania zakupu leasingiem, a jeszcze innego rodzaju alternatywą w tym przypadku jest wynajem tirów i ciężarówek. Kto powinien korzystać z takiej usługi? Jakie są jej zalety?

Najnowsze artykuły