wtorek, 23 czerwiec, 2026
  • E100 Daily
  • Aktualności
  • Branża TSL mówi „dość”: potrzebujemy 100 miliardów euro na drogi i parkingi
14:29, 27 luty 2026

Branża TSL mówi „dość”: potrzebujemy 100 miliardów euro na drogi i parkingi

Europejskie organizacje transportowe wspólnie uderzyły w stół. 45 podmiotów reprezentujących przewoźników i pracowników podpisało apel do Unii Europejskiej o drastyczne zwiększenie wydatków na infrastrukturę. Stawka jest wysoka: 100 miliardów euro, które mają sprawić, że jazda po Europie przestanie być walką o przetrwanie.

Sytuacja na europejskich trasach od lat pozostawia wiele do życzenia, a luki w finansowaniu transportu stają się coraz bardziej widoczne. Dlatego pod koniec lutego w Brukseli przedstawiciele branży TSL wystosowali jasny komunikat do rządów państw członkowskich: bez konkretnych pieniędzy w nowym budżecie unijnym na lata 2028–2034, transport w Europie po prostu utknie w miejscu.

Koniec z oszczędzaniem na infrastrukturze

Głównym postulatem jest zasilenie instrumentu „Łącząc Europę” (CEF) kwotą co najmniej 100 miliardów euro. Firmy transportowe i organizacje branżowe mają dość cięć budżetowych, które uderzają w ich codzienną pracę. Argumenty są proste – nowoczesne drogi to fundament bezpieczeństwa, sprawnych dostaw, a nawet mobilności wojskowej.

Dla właścicieli firm przewozowych i spedytorów to sygnał, że branża zaczyna mówić jednym głosem. Chodzi o to, by transport przestał być traktowany jako dodatek do gospodarki, a stał się priorytetem przy rozdzielaniu unijnych pieniędzy.

Parkingi i sanitariaty to nie luksus

Co ważne, w apelu mocno wybrzmiał głos dotyczący samych kierowców. Inwestycje nie mają iść tylko w „goły” asfalt. Pieniądze są pilnie potrzebne na:

  • Bezpieczne i chronione parkingi – aby kierowca mógł odbyć pauzę bez strachu o towar i paliwo.
  • Zaplecze sanitarne z prawdziwego zdarzenia – w tym dostosowanie infrastruktury do potrzeb kobiet, których w transporcie jest coraz więcej.
  • Ładowarki dla elektryków – bez gęstej sieci punktów ładowania zapowiedzi o ekologicznym transporcie pozostaną tylko na papierze.

Dlaczego to jest ważne dla przewoźnika?

Z perspektywy polskiego przedsiębiorcy te miliardy euro to szansa na lepsze warunki pracy ludzi i mniejsze ryzyko strat. Jak podkreślają sygnatariusze listu, poprawa warunków na trasach to jedyny sposób, by zawód kierowcy znów stał się atrakcyjny. Jeśli unijni ministrowie finansów posłuchają głosu branży, transport może liczyć na stabilność, której dziś brakuje.

Teraz piłka jest po stronie polityków. Najbliższe miesiące pokażą, czy Bruksela realnie wesprze sektor, który jest krwiobiegiem europejskiej gospodarki, czy skończy się na obietnicach bez pokrycia.

Udostępnij

Może Cię zainteresować

Najnowsze artykuły