Pożyczka dla mikroprzedsiębiorców. Na co trzeba uważać?

Tarcza antykryzysowa zagwarantowała osobom prowadzącym mikroprzedsiębiorstwo bezzwrotną pożyczkę w wysokości 5000zł, przepisy nie są jednak jasne co do zasad jakimi powinno się kierować rozdysponowując te pieniądze.

Zgodnie ze wskazówkami środki te powinny zostać wydane na podatki, składki ZUS, paliwo, opłaty leasingowe lub wszelkie media wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej takie jak np. rachunki za telefon.

Pomimo, że teoretycznie nie jest obligatoryjne dokumentowanie wydatków związanych z pożyczką należy profilaktycznie pamiętać o zadbaniu o stosowne dokumenty je potwierdzające. W przypadku kontroli lub postępowania udowodnienie sporządzenia nierzetelnej dokumentacji lub złożenie nieprawdziwego oświadczenia mogą skutkować karami pozbawienia wolności lub wysokimi grzywnami, które mogą wynieść nawet 6 mln zł!

Pomoc przyznawana jest na podstawie oświadczenia, które zawarte jest we wniosku, jego końcowa część brzmi „Zobowiązuję się, że wykorzystam środki pożyczki zgodnie z jej przeznaczeniem” oraz „Oświadczam, że informacje i oświadczenia podane przeze mnie we wniosku są zgodne z prawdą. Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”.

Kto może sprawdzić przedsiębiorców? Zgodnie z zapisem w ustawie może to być starosta reprezentowany przez dyrektora urzędu pracy.

Źródło: businessinsider.com